
MIELEC. Mieleccy policjanci pomogli trzem psiakom, a może nawet uratowali im życie.
Dwa zwierzaki błąkały się w okolicach ruchliwej obwodnicy miasta, trzeciego w rejonie ul. Warneńczyka ktoś przywiązał do piorunochronu przy bloku. Wszystkie czworonogi całe i zdrowie trafiły pod opiekę pracowników schroniska dla bezdomnych zwierząt w Mielcu.
W niedzielę (5 bm.) przed południem dyżurny komendy policji otrzymał zgłoszenie, że w rejonie obwodnicy biegają dwa bezpańskie psy. Ustalono, że zwierzęta mogły uciec z pobliskich domostw. Psy wchodziły na jezdnię i stwarzały zagrożenie. Były agresywne. Mundurowym udało się jednak je schwytać, a następnie przekazać pracowników schroniska.
Podobna interwencja miała miejsce tego samego dnia na ul. Warneńczyka. Do piorunochronu przy bloku ktoś przywiązał psa. Policjanci ponownie nawiązali kontakt z pracownikami schroniska, którzy wzięli pod opiekę tego czworonoga.
pg


