Przedsmak weneckiego karnawału

Na wernisażu wystawy Bogdana Myśliwca nie zabrakło prawdziwych weneckich masek. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Jedno z najbardziej znanych i podziwianych miast nad Adriatykiem przyciąga miliony turystów z całego świata niezależnie od pory roku. W okresie karnawału przeżywa prawdziwe oblężenie. W Tarnobrzegu można było poczuć klimat tego jedynego w swoim rodzaju wydarzenia.

Przybywają tu poszukujący romantycznego klimatu zakochani, podróżnicy doceniający kunszt budowniczych włoskiego miasta i globtroterzy, którzy nie wyobrażają sobie karnawału bez wtopienia się w tłum wytwornych przebierańców z całego świata. Ci, ostatni bilety do Wenecji bukują na luty, pozostali przybywają do miasta niezależnie od tego, czy świeci tam słońce, pada deszcz, czy wdziera się acqua alta – wysoka woda, pod którą znika słynny plac Św. Marka nawet kilkanaście razy w roku.

– Karnawał w Wenecji to ogromne wydarzenie. Przyciąga co roku setki tysięcy turystów do miasta. Przybywają ci, którzy chcą podziwiać wielobarwne i tajemnicze postaci, ale i ci, którzy za strojem i maską chowają się, by choć przez chwilę poczuć się absolutnie wyjątkowo. I to jest chyba największy sekret Wenecji, że w tym niezwykłym mieście, po prostu każdy ma szasnę poczuć się jak ktoś zupełnie wyjątkowy. Karnawał w Wenecji organizowany jest na przełomie stycznia i lutego – przyznaje Bogdan Myśliwiec, który miał okazję uczestniczyć w weneckim karnawale. – Nie ma co ukrywać, że ceny w tym okresie windują w górę jeszcze bardziej niż w ciągu roku. Trzeba być na nie przygotowanym. Warto jednak być w Wenecji w okresie karnawału chociaż raz w życiu.

Bogactwo strojów, fantazja przebierańców, przepiękna architektura rekompensują koszty i tłumy na ulicach. Wystawę zdjęć z Wenecji można oglądać do końca stycznia w Bibliotece Pedagogicznej w Tarnobrzegu. Wstęp wolny.

mrok

[ngg src=”galleries” ids=”935″ display=”basic_thumbnail”]

Leave a Reply

Your email address will not be published.