Ceny poszybowały w górę

W tym roku m.in. za owoce i warzywa zapłaciliśmy więcej niż przed rokiem. Fot. Paweł Dubiel

KRAJ. Jest drogo. Według ekspertów, będzie jeszcze drożej.

W ubiegłym tygodniu Główny Urząd Statystyczny podał, iż inflacja w grudniu wyniosła 3,4 proc. Szczegółowe dane, które opublikowano przed kilkoma dniami pokazują, o ile od grudnia 2018 r. wzrosły poszczególne produkty. Mięso zdrożało prawie o 13 proc., a sama wieprzowina o 23,6 proc. Cukier kosztuje nas o 20 proc. więcej, owoce – 12,1 proc., zaś warzywa – 12,3 proc.

– Dane GUS o inflacji w grudniu 2019 roku ujawniają, czemu zawdzięczamy wzrosty cen towarów i usług konsumpcyjnych na poziomie 3,4 proc. w skali roku i 0,8 proc. w skali miesiąca, które niewątpliwie wstrząsnęły opinią publiczną – stwierdza dr Sonia Buchholtz, ekonomistka Konfederacji Lewiatan.

– W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny żywności (o 7,5 proc.), w zakresie mieszkania (o 1,6 proc.), restauracji i hoteli (o 5,4 proc.) oraz rekreacji i kultury (o 3,6 proc.) podwyższyły wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych odpowiednio o 1,69 p. proc., 0,41 p. proc., 0,34 p. proc. i 0,23 p. proc. Niższe ceny odzieży i obuwia (o 1,2 proc.) obniżyły ten wskaźnik o 0,06 p. proc. – podał GUS.

Co mówią szczegółowe dane? Mięso podrożało ogółem o 12,8 proc., Największy wzrost odnotowała wieprzowina – o 23,6 proc. i drób – o 7,1 proc. Za wędliny płacimy o 11,9 proc. więcej. – Problem ASF jest nierozwiązany, a perspektywy poprawy w najbliższych miesiącach bardzo ograniczone. Skala redukcji pogłowia globalnie jest nieporównywalnie duża w stosunku do polskiej podaży. To skutkuje rzadkością dóbr i wzrostem ich cen. Szczęśliwie jednak na tym tle pozostałe gatunki mięs nie zdrożały, a ograniczenia eksportowe wynikające z ognisk ptasiej grypy będą pomocne w utrzymaniu lub spadku cen drobiu czy jaj – tłumaczy  dr Sonia Buchholtz.

Wzrost cen nie ominął również innych produktów. W porównaniu do ubiegłego roku aż o 20,7 proc. więcej płacimy za cukier, o 12,1 proc. za owoce, a 12,3 proc. za warzywa. – Zmiany klimatyczne wzmocnione przez efekty sezonowe, grudniowe święta nie pomogły klientom. Sztywna lista zakupowa nie sprzyja ewentualnej obniżce cen przez producentów i sprzedawców – zauważa ekonomistka.

Polacy nie oszczędzą też na usługach. Niemal wszystkie kosztują więcej. Tylko za  To m.in.  ubezpieczenia (wzrost o 7,8 proc. w porównaniu do ub. rr.). Wywóz śmieci kosztował nas aż o 32,21 proc. więcej niż w grudniu ubiegłego roku.

Czy może być gorzej? – Szykujmy się na znaczący wzrost cen. Bardziej usług niż towarów. Spowodowany rosnącym skokowo wynagrodzeniem minimalnym i dostosowaniami w rozkładzie płac. Nie jest niespodzianką, że przedsiębiorcy, antycypując skalę zmian, dostosowują ceny powoli, aby nie szokować klientów. Należy jednak przypomnieć, że nie jest to jedyne źródło inflacji w przyszłych miesiącach: wyższa akcyza przełoży się na ceny alkoholi, napięcia na Bliskim Wschodzie podniosą ceny ropy, nie wspominając o cenach energii – przewiduje dr Sonia Buchholtz.

Wioletta Kruk

14 Responses to "Ceny poszybowały w górę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.