Matki chcą pracować, ale nie mogą?

Dla samotnych mam bardziej opłacalne niż podjęcie pracy bywa korzystanie z zasiłków.

KRAJ. Aktywność zawodowa kobiet w Polsce jest niska w porównaniu do pozostałych krajów UE.

37 proc. nieaktywnych zawodowo kobiet w wieku 25-49 lat chciałoby pracować, ale nie szuka zatrudnienia. Powodem jest brak żłobków, złe warunki pracy czy zasiłki zniechęcające do jej podjęcia – wynika z badań Instytutu Badań Strukturalnych. Odpowiednie zmiany mogłyby sprawić, że na rynku pracy pojawiłoby się nawet 700 tys. kobiet.

Aktywność zawodowa ogółu kobiet w Polsce jest niska w porównaniu do pozostałych krajów UE (nieco ponad 63 proc. w stosunku do średnio 68 proc. w UE). W przypadku Polek w wieku 25-49 lat jest zbliżona do średniej unijnej. Mogłoby być jednak lepiej. W będącej na pierwszym miejscu Słowenii aktywność zawodowa kobiet w tej grupie wieku jest o 10 punktów procentowych wyższa niż w Polsce. Gdyby nasz kraj dogonił poziom Słowenii (90 proc.), aż 700 tys. kobiet więcej mogłoby zasilić rynek pracy.

Autorka raportu „Jak zwiększyć aktywność zawodową kobiet w Polsce?” ocenia, że ponad 75 proc. biernych zawodowo kobiet nie pracuje ani nie poszukuje pracy z powodu opieki nad dziećmi lub innych obowiązków rodzinnych. Podobnie wysoki wynik notuje się w Czechach i na Słowacji i jest on znacząco wyższy niż średnia UE, wynosząca 52 proc. 37 proc. kobiet w wieku 25–49 lat chciałaby pracować, jednak nie szuka zatrudnienia. Powodów, dla których tak się dzieje, jest wiele: mała liczba ofert w miejscu zamieszkania, nieopłacalność podejmowania niskopłatnej pracy, wysokie koszty np. dojazdów i zapewnienia opieki dzieciom, jak również presja kulturowa i normy społeczne kształtujące decyzję o opiece nad dziećmi.

Możliwość podjęcia pracy znacznie ogranicza niska dostępność różnych form opieki dla dzieci do lat 3. Nadal tylko co dziesiąte dziecko w wieku 0–3 lata ma zapewnione miejsce w żłobku – a w ponad 2/3 gmin w Polsce nie ma żadnego miejsca dla dzieci do lat 3. Utrudnieniem w korzystaniu ze żłobka bywa  także cena.

Kolejną przeszkodą jest dostępność przedszkoli, zwłaszcza dla mieszkańców wsi, gdzie tylko 50 proc. trzylatków korzysta z tych placówek. W miastach częstszą barierą jest wysoka cena, a także czasowe ograniczenie dostępności opieki. Z badania przyczyn bierności zawodowej mieszkańców Podkarpacia (WUP Rzeszów, 2019) wynika, że co piąte dziecko w wieku szkolnym nie ma dostępu do świetlicy, natomiast blisko 70 proc. działających świetlic zamykanych jest przed godziną 17.00, a 45 proc. – przed godz. 16.00, co utrudnia organizację czasu pracy i dojazdów.

Dla części kobiet podejmowanie pracy jest zwyczajnie nieopłacalne. Dotyczy to w szczególności samotnych matek i kobiet o potencjalnie niskich zarobkach. System podatków i zasiłków – ustalone progi, wysokość świadczeń i reguły ich wycofywania powodują, że podjęcie niskopłatnej pracy przekłada się na spadek łącznych dochodów gospodarstwa domowego. Różnica jest jeszcze większa, jeśli weźmiemy pod uwagę koszty zapewnienia opieki nad dziećmi.

Aktywność zawodową kobiet mogą zwiększyć działania w trzech obszarach: poprawa finansowej i pozafinansowej atrakcyjności pracy dla rodziców, wzrost dostępu do dobrej jakości opieki i edukacji dla dzieci, czy wsparcie zmian kulturowych wspierających aspiracje zawodowe kobiet.

Wioletta Kruk

2 Responses to "Matki chcą pracować, ale nie mogą?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.