
PRZEMYŚL. Za czyny zarzucane Mirosławowi Karapycie w akcie oskarżenia grozi nawet 12 lat pobawienia wolności. Sąd I instancji skazał go na 4. Od tego wyroku strony odwołały się.
W środę, 29 stycznia, Sąd Okręgowy w Przemyślu ma ogłosić wyrok w sprawie byłego marszałka województwa podkarpackiego i ekswojewody w jednym, czyli Mirosława Karapyty. Chodzi o wyrok II instancji, zatem ostateczny. Od wyroku I instancji skazującego M. Karapytę na 4 lata bezwzględnego pozbawienia wolności i grzywny odwołał się zarówno oskarżony, jak i prokurator.
Przypomnijmy: w kwietniu 2013 roku ówczesny marszałek województwa Mirosław Karapyta został zatrzymany. Lubelska prokuratura sformułowała przeciw niemu aż 16 zarzutów. Zarzucano mu głównie przyjmowanie łapówek w różnej formie i za różne „przysługi” w czasie, gdy był on wojewodą, a potem marszałkiem województwa, czyli w latach 2008-13, ale także o usiłowanie gwałtu oraz protekcję przy uzyskiwaniu pracy i prawa jazdy okazywaną w zamian za seks. Karapyta wyszedł z aresztu za poręczeniem majątkowym. Z racji tego, że był osobą powszechnie znaną a terenie całego województwa kolejne sądy podkarpackie odżegnywały się od sądzenia go. Ostatecznie jednak sprawa byłego marszałka i ekswojewody weszła na wokandę przemyskiego Sądu Rejonowego w kwietniu 2018 roku. Ze względu na obyczajowe wątki, toczyła się za zarośniętymi drzwiami. Wyrok zapadł w styczniu zeszłego roku. Sąd Rejonowy w Przemyślu uznał byłego marszałka i wojewodę za winnego większości zarzutów tak z zakresu przyjmowania korzyści majątkowych, jak i seksualnych za płatną protekcję, jak i usiłowania skłonienia do obcowania płciowego. Od kilku zarzutów Mirosław Karapyta został jednak uniewinniony. Łącznie skazano go na 4 lata bezwzględnego pozbawienia wolności, zaliczając mu na poczet tej kary półroczny pobyt w areszcie śledczym. Ponadto były marszałek i wojewoda miał ponieść koszty sądowe w zakresie tych czynów, które, zdaniem sądu, popełnił, a także zwrócić korzyści majątkowe, które, według wyroku, pozyskał łamiąc prawo. Sąd uznał też za stosowne upublicznienie sentencji wyroku m.in. w mediach oraz na stronach internetowych kilku instytucji. Mirosław Karapyta od początku utrzymywał, że jest niewinny i tuż po ogłoszeniu wyroku zapowiadał apelację. Od wyroku I instancji odwołał się też oskarżyciel publiczny, domagając się uznania Karapyty winnym wszystkich zarzucanych mu w akcie oskarżenia czynów. Na rozstrzygnięcie apelacji przyszło nam poczekać niemal równo rok. Proces w apelacji ruszył 15 stycznia i także toczył się w wyłączeniem jawności. Sąd zapowiedział ogłoszenie wyroku na dziś (29 stycznia) na godz. 12.30. Z uwagi na wyłączenie jawności, podobnie jak w I instancji dziennikarze będą mogli wysłuchać wyroku sądu, natomiast nie poznają na sali rozpraw jego uzasadnienia.
emka



2 Responses to "Dziś wyrok w sprawie byłego marszałka i ekswojewody"