
RZESZÓW. Minięcie się dwóch samochodów na ul. Herbowej czy Miejskiej to nie lada wyzwanie. Mieszkańcy osiedla informują, że boją się, gdy ich dzieci chodzą pieszo wzdłuż tonących w błocie dróg.
Ogromne ilości błota, brak poboczy, zdewastowany asfalt z wielkimi dziurami – z takim krajobrazem drogowym muszą codziennie mierzyć się mieszkańcy osiedla Budziwój w Rzeszowie. Na osiedlu realizowane jest zadanie dotyczące m.in. budowy kanalizacji. To jedna z największych inwestycji ostatnich lat w stolicy Podkarpacia. – Prace trwają od 2018 roku i właściwie w wielu miejscach zostały zakończone np. na ul. Miejskiej już miesiąc temu – mówią nam mieszkańcy osiedla. – Od 2018 roku przez te osiedlowe uliczki przejechały tysiące ciężarówek, ale teraz nikt już z robotników nic tam nie robi. Dlaczego więc miasto nie wyremontuje zniszczonych dróg? – pytają zgodnie mieszkańcy.
Od 2018 roku w Budziwoju, na terenie 632 ha wdrażany jest inteligentny system odprowadzenia i zagospodarowania dróg opadowych. Mowa m.in. o budowie kanalizacji, dzięki której osiedle nie będzie już zatapiane. Mieszkańcy się cieszą, ale jednocześnie mają już serdecznie dość tego co dzieje się z drogami.
Koszmar mieszkańców
– Wystarczy, że spadnie śnieg lub deszcz i ulice w Budziwoju dosłownie spływają błotem – mówią ludzie mieszkający na osiedlu. – Drogi nie dość, że są wąskie, co utrudnia minięcie się dwóch samochodów, to w dodatku w wielu miejscach asfalt się zapada, jego fragmenty zostały pozdzierane, a cały obraz dopełnia ciągnący się metrami dywan błota – wskazuje pan Rafał, mieszkaniec Budziwoja.
Jak słyszymy, przez błoto i rozkopany teren, pobocze właściwie nie istnieje, co w sytuacji jadących samochodów, nie jest zbyt bezpieczne dla pieszych. Mowa głównie o małych dzieciach i osobach starszych, które często muszą „uciekać” w grzęzawisko. – Rozumiemy, że inwestycja na osiedlu jest konieczna, ale jeśli robotnicy skończyli kilkukilometrowy odcinek drogi, to powinni natychmiast go wyremontować – irytują się mieszkańcy. Problem dotyczy m.in. ul. Herbowej, Miejskiej czy Senatorskiej. – Co więcej tam nie tylko trzeba położyć nowy asfalt, ale utwardzić pobocza – dodają.
Czy miejscy urzędnicy zamierzają pomóc mieszkańcom?
Skontaktowaliśmy się z miastem, aby zapytać, kiedy i czy w ogóle w planie jest modernizacja dróg w Budziwoju. – Obecnie wciąż trwają prace dotyczące budowy inteligentnego systemu odprowadzenia i zagospodarowania dróg opadowych, a to wymaga czasu. W niektórych miejscach osiedla, miasto nie dysponuje gruntami, aby poszerzyć drogę, dlatego wciąż trwają procedury uzyskania możliwości poszerzenia drogi – odpowiada Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Prace przy modernizacji ulic mają ruszyć wiosną. Oprócz przebudowy dróg, powstanie infrastruktura dodatkowa taka jak chodniki czy oświetlenie – wyjaśnia Chłodnicki.
Kamil Lech




16 Responses to "Budziwój tonie w błocie. Kiedy zostaną wyremontowane drogi?"