
RZESZÓW. Zgodnie z założeniami, przy moście Karpackim kładka ma powstać od strony Bulwarów i jej długość wyniesie blisko 105 m, a szerokość 2,9 m. Kiedy? Tego wciąż nie wiadomo.
Miasto musiało unieważnić trzeci już przetarg odnośnie do budowy kładek rowerowych przy rzeszowskich mostach: Karpackim, Narutowicza i Lwowskim. Tym razem powodem decyzji nie były kwestie finansowe, a kłopot z technicznym odbiorem ofert. Ratusz zamierza kolejny raz poszukać wykonawcy, lecz zirytowani mieszkańcy pytają: jak długo to jeszcze potrwa?
Kładki rowerowe, które mają powstać w Rzeszowie wzdłuż mostów to świetny pomysł, który jednak ma ewidentnego pecha. Miasto jeszcze w grudniu ogłosiło trzeci już przetarg na inwestycję. Dwa wcześniejsze (na budowę infrastruktury przy moście Narutowicza) unieważniono ze względu na zbyt wygórowane oczekiwania finansowe oferentów. Trzeci przetarg dotyczył budowy kładek przy trzech mostach: Karpackim (zapora), Narutowicza i Lwowskim. Niestety, znowu konkurs okazał się być fiaskiem. Tym razem zadecydowały kwestie… techniczne. – W przedmiotowym postępowaniu nie doszło więc do otworzenia złożonej przez wykonawcę w ustawowym terminie oferty, ponieważ uniemożliwiała to wada systemu informatycznego zamawiającego – brzmi fragment uzasadnienia unieważnienia. Ofertę odczytano dopiero kolejnego dnia, lecz formalnie (prawo zamówień publicznych) było to już za późno.
Kolejny, czwarty już przetarg Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie zamierza ogłosić w najbliższych tygodniach. Zniecierpliwieni całą sytuacją wydają się być mieszkańcy, którzy o kładkach wzdłuż mostów słyszą od dawna, lecz na razie na medialnych spekulacjach się kończy.
Jak mają prezentować się inwestycje? Przy moście Narutowicza kładka powstanie na konstrukcji ciepłociągu i będzie mieć długość ponad 105 m, a szerokość 3,6 m. Przy moście Karpackim (od strony Bulwarów) długość wyniesie blisko 105 m, a szerokość 2,9 m, natomiast przy moście Lwowskim (od strony północnej) długość osiągnie ponad 86 m, a szerokość ponad 3 m. W każdym przypadku nowe drogi mają być dwukierunkowe wraz z nowym oświetleniem.
Kamil Lech



One Response to "Nici z budowy kładek rowerowych"