Ludzie boją się podwyżek cen odbioru śmieci

Fot. Pixabay

CMOLAS. Cmolas jest jedyną gminą w powiecie kolbuszowskim, której nie dotknął wzrost opłat za śmieci. W dalszym ciągu obowiązują tam stawki, które radni ustalili na 2019 r.

A więc jeśli za odpady są segregowane jedna osoba płaci miesięcznie 7 zł, dwie osoby w gospodarstwie domowym płacą 14 zł, 3 – 21 zł, 4 – 28 zł, 5 i więcej – 35 zł. W przypadku śmieci zmieszanych jedna osoba płaci 28 zł, 2 – 56 zł, 3 – 84 zł, 4y – 112 zł, a 5 i więcej – 140 zł.

Fala podwyżek, nierzadko szokujących, które dotknęły region, niepokoi jednak mieszkańców. Pytają się, czy im nie też nie przyjdzie „głębiej sięgnąć do kieszeni”.

– Ceny za wywóz śmieci do końca tego kwartału powinny się utrzymać – zapewnia wójt Eugeniusz Galek. – Natomiast próba negocjacji umowy ze strony firmy, z którą podpisaliśmy umowę, na pewno nastąpi. Ma to związek ze zwiększeniem się tzw. opłaty środowiskowej na wysypiskach. Zdrożały też inne usługi z tym związane. My w każdym razie będziemy negocjować. Czy uda się tę cenę do końca roku utrzymać, tego nie wiem. Na pewno będę twardo stał na stanowisku, ażeby te opłaty pozostały na obecnym poziomie.

pg

One Response to "Ludzie boją się podwyżek cen odbioru śmieci"

Leave a Reply

Your email address will not be published.