
RZESZÓW. Wiele osób przyjeżdża rano przed szpital, zostawia samochód na placu postojowym i… udaje się na cały dzień do pracy.
Osoby przyjeżdżające samochodem do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie – jednego z największych szpitali w Polsce – wciąż mają gigantyczny problem ze znalezieniem wolnego miejsca postojowego. Z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Kierowcy z braku miejsc parkują już na chodnikach, trawnikach, nawet w błocie, byle tylko zostawić gdzieś auto. W ubiegłym roku Urząd Marszałkowski zapowiadał, że w planie jest przebudowa obecnego obszaru postojowego. Z obietnic jak na razie nic nie wyszło. Czy kiedykolwiek powstanie tam parking wielopoziomowy – taki z prawdziwego zdarzenia?
O problemie ze znalezieniem wolnego miejsca parkingowego w ciągu dnia przy Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie (KSW nr 2) informowaliśmy czytelników Super Nowości już wielokrotnie na przestrzeni 10 lat. Osoby, które przyjeżdżają np. odwiedzić swych bliskich nie mają gdzie pozostawić pojazdu. Dlaczego? Winna jest niedostosowana do obecnych potrzeb infrastruktura. Placówkę odwiedza codziennie tysiące osób, a samochodów stale przybywa. Niestety, na parkingu przy największym szpitalu w województwie, brakuje dodatkowych miejsc postojowych, nie ma namalowanych linii oddzielających miejsca, a ponadto wielu zmotoryzowanych parkuje niedbale (na chodniku i trawniku). Druga sprawa dotyczy samych… kierowców. Wiele osób z przyszpitalnego parkingu zrobiło sobie prywatny folwark. Mieszkańcy z ościennych sołectw Rzeszowa przyjeżdżają rano przed szpital, zostawiają samochody na placu i udają się na cały dzień do pracy. O godz. 15 czy 16 pojazdy odbierają. I tak codziennie.
Kiedy nowy parking?
W ubiegłym roku przedstawiciele samorządu województwa podkarpackiego tłumaczyli, że budowa nowego parkingu to proces skomplikowany i inwestycji nie da się zrealizować od razu, szczególnie że najważniejsza kwestia dotyczy finansowania. Mówiono wówczas, że jest plan, aby uporządkować obszar postojowy przy szpitalu, i aby osoby przyjezdne nie zostawiały na całe dnie pojazdów. Chodzi o wydzielenie części placu parkingowego dla pacjentów i wprowadzenie systemu godzinowego parkowania tak jak w galeriach handlowych. Jak dziś wygląda sytuacja?
– Budowa wielopoziomowego parkingu przy KSW nr 2 jest jak najbardziej aktualnym tematem i prawdopodobnie będzie on realizowany wraz z inwestycją Centrum Zdrowia Dziecka – mówi Damian Brud, dyrektor Departamentu Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego. – Dysponujemy już dokumentacją zadania, chcemy pozyskać środki z funduszy Unii Europejskiej i niewykluczone, że pierwsze prace budowlane związane z parkingiem rozpoczną się w 2021 r. – dodaje.
Jak z kolei wygląda kwestia planowanego wydzielenia miejsc parkingowych, w których za przekroczenie czasu postojowego (np. 2-3 godzin) trzeba byłoby uiścić opłatę? – Wcześniejszy dyrektor szpitala, Krzysztof Bałata, miał plan wytyczenia stref na parkingu, lecz nie wiadomo, czy teraz pomysł będzie kontynuowany. Pod względem technicznym nie byłoby to trudne zadanie, gdyż wymagałoby jedynie wydzielenia stref, zainstalowania rogatek i przygotowania systemu opłat – tłumaczy Brud. Do sprawy wrócimy.
Kamil Lech



10 Responses to "Kierowcy: – Wybudujcie nowy parking przy „szpitalu na górce”"