Seria włamań w Rzeszowie?

Włamywacze najczęściej wchodzą do domu przez drzwi balkonowe lub okno.

RZESZÓW. Policja apeluje o czujność i radzi, co zrobić, by ustrzec się przed włamaniem.

„Od co najmniej miesiąca co jakiś czas są tu posty o włamaniach albo próbach włamań” – twierdzą internauci, członkowie facebook’owej grupy Sąsiedzi Rzeszów. Wymieniają różne ulice i osiedla, na których rzekomo kręcą się włamywacze. Policja przyznaje, że co jakiś czas otrzymuje pojedyncze sygnały o takich przypadkach.

„Zauważył może ktoś ostatnio podejrzane osoby kręcące się wokół domów jednorodzinnych lub słyszał jakieś dziwne odgłosy? Przed chwilą miała miejsce sytuacja, że ktoś kręcił się wokół domu na Słocinie i próbował majstrować coś przy uchylonym oknie. Mama, która była tego świadkiem początkowo obserwowała tego osobnika, ale jak włożył łapy w okno, podniosła głos budząc tatę i zapewne się spłoszył” – napisał jeden z mieszkańców na facebook’owej grupie Sąsiedzi Rzeszów. Twierdzi, że zgłosił sprawę na policję, a ta obiecała wysłać prewencyjne patrol.

Internauci twierdzą, że „od co najmniej miesiąca co jakiś czas są tu posty o włamaniach albo próbach włamań ”. „Kolegę na Zalesiu ostatnio okradziono. Podobno ta sama osoba włamuje się do domów w całej tej okolicy” – odpowiedziała jedna z mieszkanek. „A ja dostałem takiego SMS-a od kolegi: Od trzech czterech tygodni dochodzi do włamań do domów przez okna z tego wcześniej było na Waniliowej a w ubiegły czwartek na Tarnowskiej. Zazwyczaj godz. 16-20 jak nikogo nie ma w domu” – napisał ktoś inny. Wymieniane są też m.in. ulice: Sikorskiego, Lubelska i Strażacka.

Policja potwierdza, że w Rzeszowie dochodzi do włamań, ale nie masowych. – 17 lutego otrzymaliśmy zgłoszenie o włamaniu do domu na Staroniwie. Na przełomie grudnia i stycznia tam było kilkanaście przypadków. Obecnie nie ma takiej liczby jak wtedy, ale w dalszym ciągu dochodzi do pojedynczych włamań do domów – przyznaje nadkom. Adam Szeląg, oficer prasowy rzeszowskiej policji.

Jak się ustrzec przed utratą majątku? – Nie ma złotego środka. W ostatnim czasie dochodziło do włamań poprzez okna i drzwi balkonowe, więc zwróćmy uwagę, żeby były starannie zamknięte.  Rozwiązaniem byłoby więc stosowanie rolet zewnętrznych, niekoniecznie antywłamaniowych, one na pewno byłyby utrudnieniem. Jeżeli są techniczne środki w domu, trzeba je wykorzystywać – niezależnie od tego na jak długo wychodzimy – radzi rzecznik. Bardzo dobrą ochroną jest sąsiad, który zareaguje na coś takiego. – Sprawcy kradną przede wszystkim biżuterię i pieniądze, dlatego nie przechowujmy większych kwot pieniędzy w domu. Im mniej mamy, tym straty są niższe. Jeżeli już je przechowujemy, starajmy się wybierać miejsca nieoczywiste – zaznacza nadkom. Adam Szeląg. Jeśli już dojdzie do włamania, nie należy sprzątać bezpośrednio po włamaniu. To pozwoli zebrać ślady, co na pewno pomoże w ustaleniu sprawcy.

Policja apeluje, aby zgłaszać każdą sytuację i zwracać uwagę na podejrzane osoby, kręcące się po okolicy. – Zawiadamiajmy o nich policję. Nawet jeśli nie było włamania. Bardzo często wystarczy, że pojawi się policyjny samochód, który spłoszy te osoby – zauważa rzecznik.

Wioletta Kruk

One Response to "Seria włamań w Rzeszowie?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.