Były włodarz i jego zastępcy kupowali drogie telefony za bezcen!

PRZEMYŚL. Raport RIO z poprzedniej kadencji władz miasta ujawnił zadziwiające dane.

Regionalna Izba Obrachunkowa podczas kontroli „rachunków” Przemyśla z poprzedniej kadencji (2014-18) ujawniła dość osobliwą prawidłowość. Otóż Przemyśl to zagłębie taniego sprzętu elektronicznego. Na przykład 1,5-roczną komórkę zakupioną za ponad 3 tys. złotych można było po czasie użytkowania kupić za 100 lub 50 złotych! Oczywiście nie każdy miał taki komfort, sprzęt kupowali przedstawiciele władz miasta, czyli ówczesny prezydent i jego zastępcy. Wynika z tego, że na służbowe – komórkę lub tablet – te „gadżety” były już za stare i za bardzo wysłużone, ale na prywatne – bynajmniej, zwłaszcza za tak symboliczne pieniądze.

Niedługo po objęciu władzy przez aktualnego prezydenta Przemyśla, Wojciecha Bakuna, z posady „wyleciał” mianowany przez jego poprzednika dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Nie było tajemnicą, że ów nabywał bardzo drogi sprzęt elektroniczny, taki jak komputery, tablety, telefony komórkowe, a nawet mikrofony i kamery rzekomo na potrzeby MOPS-u. W krótkim czasie po zakupie te, dodajmy, że w większości zbędne w pracy socjalnej, „niszczyły się” i znikały z ewidencji jako zużyte. Ówczesne władze miasta, jak wynikało z dokumentów, wiedziały o procederze dyrektora MOPS, ale nie podejmowały wobec niego radykalnych kroków.

W opublikowanym niedawno raporcie RIO znaleźć można bardzo ciekawe pozycje. Na przykład pracownik urzędu zwolniony za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych tak po prostu… zatrzymał sobie telefon służbowy. Nie było go na „obiegówce”, a były pracownik odkupił później liczący sobie 1,5 roku aparat za… 50 złotych. W październiku 2019 roku zezłomowano służbowy telefon ówczesnego prezydenta miasta iPhone 6, bo był „połamany i pościerany”. Za to już w kwietniu tego samego roku urząd kupił dla włodarza miasta nowy aparat, iPhone 7, za ponad 3 tys. złotych. Już po roku i 7 miesiącach ów telefon został odprzedany prezydentowi miasta za… 100 złotych. Dla ułatwienia w tej chwili na portalach aukcyjnych taki telefon można kupić za około 700-900 złotych. Również za symboliczną stówkę kupił od UM w Przemyślu ówczesny prezydent swój kolejny służbowy telefon. Tym razem był to iPhone 8, a użytkowany służbowo był zaledwie niecały rok! Tuż przed opuszczeniem stanowisk zastępców prezydenta Przemyśla za użytkowane dotychczas służbowe aparaty iPhone 8 po 100 złotych zapłacili wiceprezydenci z ramienia Regia Civitas i PiS. Tyle samo za telefon niemający jeszcze roku (także iPhone 8) zapłacił ówczesny naczelnik Kancelarii Prezydenta. Wiceprezydenci mieli też okazję kupić sobie tablety marki SONY zakupione przez UM w Przemyślu niecały rok wcześniej, płacąc za nie po 50 złotych. Tablet APPLE PRO 9,7” ówczesny prezydent Przemyśla odkupił za 500 złotych, nabył też tą samą drogą dwa telefony APPLE po 50 złotych każdy.

Okazuje się, że były włodarz Przemyśla i jego zastępcy to bardzo skromni ludzie. Eksprezydent miasta odchodząc ze swego stanowiska zarabiał 10 tys. 940 złotych brutto. Krótko wcześniej nieco więcej, bo 12 tys. 445 złotych brutto. Jego pensja została w czerwcu 2018 r. zmniejszona, bo wymusiły to wprowadzone przez PiS przepisy ograniczające wynagrodzenia wszystkim włodarzom samorządowym w kraju. Byli zastępcy Przemyśla, jak powszechnie wiadomo, także źle nie zarabiali. A tu proszę: zadowalali się komórkami i tabletami za 100 czy nawet 50 złotych. Rzecz cała w tym, że nikt w normalnym trybie na wolnym rynku nie byłby w stanie kupić tych sprzętów za tyle, za ile kupili je przedstawiciele byłych władz Przemyśla.

Nie, nie zazdrościmy, pytany po prostu: czy tak się godzi i jest to moralne? Przypomnijmy przy tym, że wówczas już miejska kasa po kilkunastu latach rządów byłego prezydenta świeciła pustkami, a jego samego i jego zastępców stać było zwyczajnie na to, by kupić sobie wymarzone tablety i komórki na wolnym rynku!

Monika Kamińska

3 Responses to "Były włodarz i jego zastępcy kupowali drogie telefony za bezcen!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.