
PODKARPACIE. Uczniowie ZSEiO w Przemyślu poddani kwarantannie. Na razie żaden nie ma objawów koronawirusa.
Kolejne placówki oświatowe w Rzeszowie informują o odwołaniu Dni Otwartych, wycieczek oraz rekolekcji. Te ostatnie niektórzy przenoszą do szkoły. To efekt działań prewencyjnych w związku z zagrożeniem koronawirusem. W Przemyślu już kolejny raz zwołano sztab kryzysowy i pouczono dyrektorów szkół, jak powinni postępować. Tam na razie szkolne wydarzenia odbywają się zgodnie z planem. Ordynator oddziału zakaźnego w przemyskim szpitalu nie zaleca jednak wyjazdów uczniów na zagraniczne wymiany.
W związku z decyzją prezydenta o odwołaniu imprez, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 odwołał Dzień Otwarty, który miał odbyć się 2 marca. „W poniedziałek lekcje będą odbywać się zgodnie z planem. W tym dniu świetlica szkolna będzie pracować zgodnie z harmonogramem oraz stołówka szkolna będzie wydawać obiady” – poinformował na stronie internetowej. Z dnia otwartego zrezygnowano także m.in. w SP nr 28, czy SP nr 19 w Rzeszowie. Na stronie internetowej szkoły można także przeczytać: „W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa i realnym zagrożeniem pojawienia się przypadków zachorowań w Polsce, prosimy rodziców, by nie przysyłali przeziębionych i chorych dzieci do przedszkola lub szkoły”.
Kolejne rzeszowskie szkoły odwołują dni otwarte i rekolekcje. Te ostatnie przenoszą też do szkoły. – Dyrektorzy podejmują indywidualnie decyzje w tym zakresie. Nie ma odgórnego zarządzenia wystosowanego do dyrektorów, natomiast prezydent miasta odwołał wszelkie masowe imprezy w podległych mu jednostkach – mówi Zbigniew Bury, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta w Rzeszowie. – Nawet na stronie Ministerstwa Edukacji są informacje, żeby unikać tego typu wydarzeń. Jesteśmy w przededniu epidemii i trzeba zachować wszelkie środki ostrożności – nie ma wątpliwości. Co z wycieczkami? – Wszystkie sytuacje, podczas których dochodzi do niepotrzebnego gromadzenia ludzi traktujemy tak samo. Wycieczka, która dziś się nie odbyła, może się odbyć pojutrze. Lepiej dmuchać na zimne, bo chodzi o życie i zdrowie ludzi – argumentuje dyr. Bury.
W piątek w Rzeszowie odbyło się spotkanie kuratora z dyrektorami. Przekazano im informacje z ministerstwa, GIS. Placówki powinny zadbać m.in. o środki higieny. – Szkoły mają zapewnione środki na to, żeby na bieżąco zapewniać artykuły higieny. Bez względu na to, czy jest zagrożenie, czy nie, w placówce ma być ciepła woda, mydło i ręczniki. Jeśli tego nie ma, odpowiedzialność ponosi wyłącznie dyrektor – tłumaczy Zbigniew Bury.
Uczniowie, którzy byli na wymianie we Włoszech, poddani kwarantannie
W poniedziałek w Przemyślu odbyło się drugie spotkanie sztabu kryzysowego. – Prezydent i jego zastępcy spotkali się z naszymi służbami i specjalistami od zarządzania kryzysowego, a także wójtami gmin i dyrektorów placówek oświatowych z terenu miasta oraz gminy Przemyśl. Na spotkaniu byli przedstawiciele Państwowej Powiatowej Inspekcji Sanitarnej i ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala w Przemyśl – informuje Agata Czereba, rzecznik prezydenta Przemyślan. Przedstawiciele sanepidu oraz ordynator poinstruowali dyrektorów, jak powinni postępować i, aby zapewnić bezpieczeństwo. – Póki co nasze placówki nie odwołują dni otwartych ani rekolekcji. Wycieczki krajowe także odbędą się zgodnie z planem. Jeśli chodzi o wymianę zagraniczną pani ordynator oddziału zakaźnego nie zaleca wysłania dzieci w tym czasie do innych krajów – zaznacza Agata Czereba.
W czwartek wieczorem do Przemyśla wróciło 18 uczniów oraz dwoje nauczycieli z Zespołu Szkół Elektronicznych i Ogólnokształcących, którzy w ramach obowiązkowych praktyk zawodowych wyjechali do włoskiego Rimini. Powrót młodzieży zaplanowany był na sobotę 29 lutego br. Władze miasta wraz z dyrekcją szkoły, podjęły decyzję o jego przyspieszeniu. – Wszyscy zostali przebadani i poddani 2-tygodniowej kwarantannie w swoich domach. Są w stałym kontakcie z oddziałem zakaźnym. Na bieżąco informują o swoim stanie. Żaden z nich nie ma objawów koronawirusa. Jeżeli nic się nie zmieni, wrócą do szkoły – zapowiada rzeczniczka.
Wioletta Kruk


