
RZESZÓW. Władze Rzeszowa wstrzymały się z zaskarżeniem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego niedawnej uchwały sejmiku, licząc, że spór rozstrzygnie wojewoda podkarpacki.
Rada Miasta Rzeszowa przyjęła apel do wojewody odnośnie do unieważnienia uchwały Sejmiku Podkarpacia w sprawie utworzenia przy ul. Ciepłowniczej parkingu dla zatrzymanych pojazdów mogących przewozić materiały niebezpieczne. Porozumienie Spółdzielni Mieszkaniowych w Rzeszowie także nie chce placu w mieście i proponuje inne lokalizacje.
– Chcemy, aby wojewoda uchyliła decyzję sejmiku wojewódzkiego o lokalizacji w Rzeszowie parkingu, na który trafiać mają samochody z ładunkami niewiadomego pochodzenia – mówił niedawno Tomasz Kamiński, radny Rozwoju Rzeszowa. Stanowisko to poparli wszyscy rajcowie koalicji rządzącej w związku z czym apel trafić ma na biurko wojewody. Władze Rzeszowa liczą, ze rozstrzygnie ona spór i finalnie uchyli uchwałę sejmiku wyrażającą zgodę na parking na terenie bazy MPGK przy ul. Ciepłowniczej. Jeśli tak się nie stanie rzeszowski ratusz prawdopodobnie zaskarży decyzję sejmiku do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA).
Zdaniem miasta, nikt z władz samorządowych nie pytał o zgodę na wyznaczenie parkingu w Rzeszowie. Ze stanowiska sejmiku niezadowolone są również miejskie spółki: MPGK i MPWiK, które obawiają się że samochody na placu spowodują potencjalne zagrożenia. Teraz do grona podmiotów sprzeciwiających się uchwale województwa dołączyło Porozumienie Spółdzielni Mieszkaniowych w Rzeszowie, które wystosowało pismo do prezydium sejmiku. Zarząd prosi w nim o rozważenie zmiany lokalizacji obiektu tłumacząc, że na terenie miasta znajduje się już spalarnia odpadów na Załężu i spalarnia odpadów medycznych przy ul. Matuszczaka. – Tworzenie następnych miejsc z odpadami w Rzeszowie jest niewłaściwe i nierozsądne – czytamy w piśmie.
Spółdzielnie pytają także, czy przeprowadzono konsultacje z mieszkańcami miasta na temat lokalizacji parkingu i domagają się przedstawienia decyzji środowiskowej jeśli takowa została wydana. – Wnioskujemy o zmianę lokalizacji parkingu poza granice Rzeszowa, na teren mniej zurbanizowany – informują. Wśród propozycji lokalizacji wymieniają m.in. Zakłady Chemiczne Nowa Sarzyna czy Bazę MPGK w Stalowej Woli – Wszystkie lokalizacje są znacznie oddalone od zabudowań mieszkalnych z łatwym dojazdem – piszą. Sprawa zapewne powróci w najbliższych dniach.
Kamil Lech



One Response to "Spółdzielnie mieszkaniowe nie chcą parkingu na pojazdy z odpadami"