Niesłyszącego biegacz coraz bliżej igrzysk

Znakomitych osiągnięć Michałowi Wojciechowskiemu gratulował i dalszych sukcesów życzył prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek oraz naczelnik Wydziału Zdrowia, Edukacji, Kultury i Sportu Tomasz Krawczuk. Utalentowanemu biegaczowi towarzyszył jego trener Adam Maślanka z Klubu Biegacza „Witar” Tarnobrzeg. Fot. Archiwum

TARNOBRZEG. Dopiero trenował z mistrzami maratonów w Kenii, a tuż po powrocie został nagrodzony przez prezydenta Tarnobrzega. Michał Wojciechowski to wielki talent Klubu Biegacza „Witar”. Młody mężczyzna ma na swoim koncie szereg zwycięstw. Jego sukcesy imponują tym bardziej, że biegacz jest osobą niesłyszącą.

Michał Wojciechowski, utalentowany zawodnik Klubu Biegacza „Witar” Tarnobrzeg, otrzymał nagrodę Prezydenta Tarnobrzega. Włodarz docenił wyniki sportowe Michała w krajowym i międzynarodowym współzawodnictwie sportowym. Michał świetnie sobie radzi nie tylko na zawodach z niesłyszącymi, ale wygrywa wyścigi, w których o podium walczą pełnosprawni biegacze.

Dorobek Michała Wojciechowskiego jest imponujący. Sam tylko miniony rok: dwa złote medale w Halowych Mistrzostwach Polski Niesłyszących w Lekkoatletyce w Spale, dwa brązowe medale w Halowych Mistrzostwach Świata Głuchych w Lekkoatletyce w Tallinie, dwa złota w Mistrzostwach Polski Niesłyszących w Lekkoatletyce w Szczecinie, złoto, srebro oraz dwa piąte miejsca w Mistrzostwach Europy Głuchych w Lekkoatletyce w Bochum. Michał objęty jest programem Polskiego Związku Sportu Niesłyszących przygotowań do 24. Igrzysk Głuchych w 2021 r.

– Znakomite osiągnięcia sportowe, ale też postawa, siła walki, zaangażowanie powinny być inspiracją zarówno dla podejmujących się sportowych wyzwań, ale i dla zmagających się z własnymi trudnościami, niepełnosprawnościami. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Szczerze gratuluję i tej postawy i fantastycznych wyników – podkreślił prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek podczas wizyty Michała Wojciechowskiego w magistracie. Na spotkanie z prezydentem Michał przybył niemalże prosto z Kenii. Dopiero bowiem od kilku dni aklimatyzuje się w Polsce po półtoramiesięcznym obozie sportowym w Afryce. Treningi na dużej wysokości (2400 – 2900 m n.p.m.), z kenijskimi mistrzami maratonów łatwe nie były. Nie każdy biegacz na takie wyzwanie się decyduje. – Michał lubi wyzwania, lubi sprawdzać się w niemożliwym – swego podopiecznego ocenia Adam Maślanka, trener „Witaru” Tarnobrzeg. Nie ukrywa, że w Michale pokrywa wielkie nadzieje. Ale i sam Michał chciałby jak najlepiej się zaprezentować, szczególnie na MŚ Głuchych, które w tym roku odbędą się w Polsce. Wszystkie tegoroczne starty będą „rozgrzewką” przed Tokio, a przypomnijmy, Igrzyska Głuchych odbędą się już w 2021 roku.

mrok

Leave a Reply

Your email address will not be published.