W Krośnie i Rzeszowie na razie nie pojadą

Na tę chwilę nie ma mowy o jeździe na torze przy ul. Hetmańskiej, który w tym roku do treningów i zawodów ma przygotowywać firma… spoza Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

ŻUŻEL. Dokładnie za miesiąc – 4 kwietnia – wystartuje 2. Liga Żużlowa.

Nie ma szans, aby w najbliższych dniach ruszyły prace mające na celu przygotowanie torów w Krośnie i Rzeszowie do pierwszych w tym roku treningów. – Jest po prostu za mokro i zbyt grząsko – informuje Grzegorz Leśniak, prezes Wilków Krosno. Inny problem mają w Rzeszowie, gdzie obsługą toru ma się zajmować w tym roku firma… spoza stolicy Podkarpacia.

Dokładnie za miesiąc meczem w Rawiczu żużlowcy Wilków Krosno zainaugurują ligowy sezon. Dzieńźniej na stadionie przy ul. Hetmańskiej miejscowy RzTŻ będzie podejmował Kolejarza Opole. W obu ośrodkach kibice z niecierpliwością nasłuchują pierwszego w tym roku warkotu motocykli żużlowych. Niestety, mimo wtorkowej, ście wiosennej aury, na pierwsze treningowe jazdy trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. – Na pewno w tym tygodniu nie ruszą pracę, związane z montażem dmuchanych band. Jeśli pogoda dopisze, to prace na torze chcemy rozpocząć w przyszłym tygodniu. Wariant optymistyczny zakłada, że na tor wyjedziemy w połowie marca, ale bardziej realną datą wydaj się być druga połowa tego miesiąca – dodaje Leśniak. Przed inauguracją ligowych zmagań w Rawiczu, Wilki mają w planach trzy sparingi. – 22 marca jedziemy w Gdańsku, a w kolejny weekend dwumecz z Unią Tarnów. Pierwsza potyczka odbędzie się na naszym torze 28 marca, a rewanż dzieńźniej w Tarnowie – informuje prezes klubu z Krosna. Niecodzienna sytuacja będzie miała prawdopodobnie miejsce w tym roku w Rzeszowie, gdzie do wyścigu o prawdo przygotowania toru przy ul. Hetmańskiej do treningów i zawodów (łącznie 42 razy) stanęły trzy podmioty. Wiadomo już, że jednym z nich było Rzeszowskiego Towarzystwo Żużlowe, które jednak nie będzie sprawować pieczy nad torem. Konkurencyjna oferta okazać się miała korzystniejsza finansowo i wszystko wskazuje na to, że to właśnie z firmą, która ją złożyła w najbliższych dniach miasto podpisze umowę.

mj

2 Responses to "W Krośnie i Rzeszowie na razie nie pojadą"

Leave a Reply

Your email address will not be published.