Czy możemy uniknąć opłaty za brak opłaconego postoju w strefie?

Wezwanie do zapłaty możemy otrzymać do 5 lat Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Nawet po 5 latach możemy otrzymać wezwanie do zapłaty za nieopłacony postój w strefie płatnego parkowania.

Kierowcy unikający opłat za skorzystanie ze strefy płatnego parkowania nie mają łatwego życia. Argument kradzieży wezwania do poniesienia dodatkowych kosztów nie ma racji bytu, a wezwanie do zapłaty możemy otrzymać nawet do 5 lat.

Strefa płatnego parkowania w Rzeszowie ma swoje wady i zalety, i choć pierwotnie miała ona pomóc miastu w utrzymaniu odpowiedniego przepływu samochodów na miejscach parkingowych w centrum miasta, teraz zaczyna służyć bardziej jako środek do zarabiania pieniędzy, gdyż do dziś stawki za parkowanie są dużo bardziej opłacalne niż podróże komunikacją miejską. Niemniej jednak, pośpiech, nieroztropność lub nieomylne przeświadczenie o tym, że urodziliśmy się pod szczęśliwą gwiazdą powoduje, że wielu kierowców nie respektuje strefy płatnego parkowania, unika opłat, a całe zdarzenie kończy się najczęściej tym, że za wycieraczką samochodu odnajdują oni wezwanie do zapłaty. 

Jeden z naszych czytelników pyta o to, co dzieje się w przypadku, kiedy zostawiliśmy samochód na cały dzień w strefie płatnego parkowania, bez wcześniej uregulowanej opłaty, a mimo wszystko nie znaleźliśmy żadnego wezwania. – Czy po tym jak na końcu dnia za szybą nie znalazłem żadnego mandatu, choć wcześniej nie opłaciłem parkometru, to skąd mam wiedzieć czy mam płacić jakąś karę czy nie? Przecież ktoś mógłby mi tą kartkę ukraść, choćby nawet dla zabawy. O czynności, jakie należy wykonać w związku z powyższym scenariuszem zapytaliśmy Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów, która zajmuje się obsługą strefy płatnego parkowania. – Należy zauważyć, że nie ma takiej możliwości, żeby pracownik nie włożył wydruku z wezwaniem do zapłaty – tłumaczy Jerzy Tabin, dyrektor MATIP-u.

Dowiadujemy się, że jeżeli nawet wezwanie umieszczane za wycieraczką zostało skradzione, to kierowca nie jest od razu skazany na niezapowiedzianą wizytę komornika. MATiP po kilku dniach, na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wysyła do danego delikwenta stosowne upomnienie o nieuiszczeniu opłaty. Co ciekawe, MATiP w żaden sposób nie precyzuje, ile na takie upomnienie można czekać, a sama instytucja ma 5 lat na windykację, co może budzić szereg wątpliwości, gdyż każdym kolejny dniem opłata będzie wzrastać. Wychodzi na to, że jedynym sposobem na uniknięcie dodatkowej opłaty za postój w strefie płatnego parkowania jest zastosowanie się do ogólnie panujących zasad i sumienne opłacanie opłaty parkingowej.

Rafał Bolanowski

9 Responses to "Czy możemy uniknąć opłaty za brak opłaconego postoju w strefie?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.