
KRAJ, PODKARPACIE. Rząd zaostrzył działania, które mają ograniczyć szerzenie się choroby.
W celu ograniczenia skutków koronawirusa premier Mateusz Morawiecki odwołał wszystkie imprezy masowe na terenie całego kraju. Swoją decyzję szef rządu określił jako zgodną z wytycznymi ekspertów i epidemiologów, a także z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia. – Koronawirus i epidemia, która się rozszerza, są realnymi i globalnymi zagrożeniami. […] W poczuciu odpowiedzialności chcemy więc raczej zapobiegać niż leczyć – mówił podczas konferencji prasowej.
Zakaz oznacza odwołanie m.in. dużych koncertów i meczów piłkarskich. Dotyczy on bowiem wszystkich imprez sportowych i artystycznych odbywających się na stadionach i terenach, które mieszczą ponad 1000 osób, a także w halach i innych budynkach przeznaczonych dla więcej niż 500 osób.
Co ważne, podobna decyzja zapadła w stosunku do mniejszych imprez na terenie województwa podkarpackiego. – Marszałek województwa zapowiedział powołanie tzw. zespołu doraźnego ds. przeciwdziałania sytuacji zagrożenia wirusem SARS CoV-2 – informuje Tomasz Leyko, rzecznik prasowy marszałka podkarpackiego – Członkowie zarządu podjęli także decyzje o odwołaniu wszystkich imprez (nie tylko masowych) organizowanych przed Urząd Marszałkowski i jednostki podległe oraz ograniczenie do minimum wyjazdów służbowych, przede wszystkim zagranicznych.
Przypomnijmy, że na początku marca, jako pierwszy w regionie, imprezy zarówno większe, jak i mniejsze odwołał prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc. Od kilku dni zamknięte są podległe miastu instytucje, takie jak Teatr Maska i Biuro Wystaw Artystycznych, a przekładane na nieokreślone terminy – festiwale, w tym Źródła Pamięci oraz Piosenka w Meloniku. A z powodu decyzji marszałka przestaną działać pozostałe rzeszowskie instytucje kulturalne. Spektakle i koncerty odwołają m.in. Teatr im. Wandy Siemaszkowej, Teatr Przedmieście, Teatr Bo Tak oraz Filharmonia Podkarpacka.
Co powyższe zakazy oznaczają dla kultury? – Ogromne straty finansowe. Niemniej jesteśmy przygotowani na podobne sytuacje, mamy na nie schematy – wyjaśnia Ewa Król z agencji Makroconcert. – Klienci nie powinni się martwić, w przypadku odwołania lub przełożenia koncertu otrzymają zaktualizowane bilety albo zwrot pieniędzy.
Marcin Czarnik



One Response to "Imprezy odwołane. Koronawiurs zabije kulturę?"