
RZESZÓW. Na Politechnice Rzeszowskiej czekają na wyniki badania studenta z podejrzeniem koronawirusa.
Parę tygodni temu kilkudziesięciu studentów z zagranicy rozpoczęło zajęcia na Politechnice Rzeszowskiej w ramach programu Erasmus+. – Dlaczego nikt ich nie zbadał? Czy nie powinni zostać poddani kwarantannie, zanim poszli na zajęcia? – pytają studenci. Rzeczniczka politechniki uspokaja: – Wszyscy są tu już od co najmniej 2 tygodni i żaden nie wykazuje objawów wirusa.
– W sumie mamy 43 osoby z zagranicy, które rozpoczęły na uczelni semestr letni – potwierdza Anna Karwacka, rzeczniczka Politechniki Rzeszowskiej. Pod koniec lutego w ramach projektu Erasmus+ przyjechały tu 24 osoby z Hiszpanii, Portugalii i Turcji.
– Kilkudziesięciu studentów chodziło z nami na zajęcia. Mogli być dla nas niemałym zagrożeniem, ale nikt ich nie zbadał – mówi jeden ze studentów uczelni. – Co gorsza, studiują na różnych kierunkach, więc mogli zarazić mnóstwo ludzi. Dlaczego nik się tym nie zainteresował? – pyta.
– Studenci podróżowali między 17 a 29 lutego. Nie zostali objęci kwarantanną, ponieważ jeszcze kilka tygodni temu państwa, z których pochodzą, nie były objęte wysokim ryzykiem zachorowań na koronawirusa. Ponadto od ich przyjazdu minęło już 14 dni i wszyscy są zdrowi. Żaden nie wykazuje objawów zakażenia wirusem – uspokaja rzeczniczka. Jak mówi, młodzież cały czas jest w Rzeszowie. Ze względu na zawieszenie zajęć nikt nie zdecydował się na wyjazd do swojego kraju.
W czwartek z lokalne media obiegła informacja, że z akademika „Ikar“ na terenie miasteczka politechniki zabrano zagranicznego studenta z podejrzeniem koronawirusa. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chodzi o obywatela Hiszpanii. Student wrócił niedawno z Norwegii. Gorzej się poczuł, zauważył u siebie objawy przeziębienia. Miał gorączkę i katar, ale ze względu na swój wyjazd skontaktował się z sanepidem, aby powiadomić o swoim stanie zdrowia. Wysłano po niego specjalną karetkę i przewieziono do szpitala. – Został zabrany na wykonanie testów. Obecnie czekamy na wyniki. Posiadamy wiedzę, że czuje się dobrze – informowała w piątek Anna Karwacka.
wk



2 Responses to "Zagraniczni studenci zagrożeniem dla innych?"