Biskup rzeszowski może szkodzić wiernym?

Dominikanie przyznają: „nie jesteśmy w stanie spełnić wymogów bezpieczeństwa”, a biskup apeluje, by nie wzywać policji… Fot. Diecezja rzeszowska

RZESZÓW. W związku z pandemią koronawirusa rząd wprowadził w Polsce stan zagrożenia epidemicznego. Zakazane są zgromadzenia powyżej 50 osób, a mimo to kościoły pozostają otwarte.

W większość rzeszowskich kościołów odprawiane są msze św. Ale czy kapłani ograniczają liczbę uczestników mszy do 50? Niekoniecznie. Rzeszów News dotarł do instrukcji, jaką przekazał proboszczom bp Jan Wątroba. “[…] nie wolno nikogo wyprowadzać z kościoła, nie powinno się też zawiadamiać organów ścigania o przekroczonej liczbie uczestników” – miał podkreślić.

Przypomnijmy, że w związku z zagrożeniem koronawirusem biskup rzeszowski zwolnił wiernych od uczestnictwa w mszach św. przynajmniej do końca marca. Jednocześnie podkreślił on, że nabożeństwa nadal będą odprawiane, niezależnie od zakazu zgromadzeń powyżej 50 osób.

Co ciekawe, z informacji, do których dotarł Rzeszów News, wynika, że bp Wątroba nie liczy się z ograniczeniami nałożonymi przez rząd. Jak podaje Rzeszów News, bp Wątroba zalecił, by “nie zakazywać nikomu wejścia do kościoła i uczestniczenia w nabożeństwie, nikogo nie wyprowadzać z kościoła ani też nie zawiadamiać organów ścigania o przekroczonej liczbie uczestników. To na władzach publicznych spoczywa obowiązek egzekwowania prawa w tym zakresie”.

Jak czytamy, bp Wątroba oczekuje ponadto, aby “wszelkie interwencje lub zakłócenia celebrowanych nabożeństw niezwłocznie zgłosić do kurii”, a “gdzie to możliwe, dołożyć liczbę odprawianych mszy św., tak jednak, żeby nie przekroczyć liczby trynacji przez każdego kapłana”, przy czym „nie zamykać świątyń i nie odwoływać mszy św.”

Niezgodnie z zaleceniami bp Wątroby postąpili bracia dominikanie. Zawiesili oni bowiem publiczne sprawowanie mszy, przyznając, że nie są w stanie spełnić wymogów bezpieczeństwa, a więc ograniczyć liczby uczestników mszy do 50. – W związku z trudną sytuacją epidemiologiczną, mając na uwadze wzajemną odpowiedzialność za zdrowie i życie każdego z nas […] podjęliśmy trudną decyzję o zawieszeniu publicznego sprawowania eucharystii w naszym kościele począwszy od soboty, 14 marca od godz. 12.00, do odwołania – napisali dominikanie. – W odniesieniu do wytycznych: nie jesteśmy w stanie spełnić wymogów bezpieczeństwa, wynikających z konieczności ograniczenia liczebności zgromadzenia w naszej świątyni do nie więcej niż 50 osób.

mc

8 Responses to "Biskup rzeszowski może szkodzić wiernym?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.