
TARNOBRZEG. Wspierajmy lokalnych handlowców, restauratorów i cukierników.
Od soboty, 21 marca, powraca handel na miejskim targowisku. Ważne! Handlujący muszą się dostosować do zaleceń zarządcy placu targowego. Wprowadzone zostaną szczególne środki ostrożności!
– Ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców miasta, tuż po ogłoszeniu przez rząd stanu zagrożenia epidemicznego w kraju, a co się z tym wiąże zakazu zgromadzeń powyżej 50 osób, wiedząc, jak wygląda sobotnie handlowanie, jak ciasno jest zwłaszcza w głównej alejce, zdecydowaliśmy o zamknięciu targowiska – przyznaje Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega. – Mając jednak na uwadze to, że jednak gdzieś musimy się zaopatrywać w produkty żywnościowe, a także to, że zakupy, oczywiście z zachowaniem szczególnej ostrożności, na otwartej przestrzeni jednak mniej narażają na zakażenie koronawirusem, a wreszcie w trosce o producentów żywności, zdecydowaliśmy o uruchomieniu targowiska.
Miejskie targowisko przy ul. Kwiatkowskiego czynne będzie już w najbliższą sobotę.
– Wprowadzamy jednak tymczasowe zasady, od których nie ma żadnych odstępstw. Nad przestrzeganiem wytycznych czuwać będzie zarządca targowiska oraz strażnicy miejscy – informuje prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek. Jak zapowiada prezydent, aż do odwołania od handlujących na targu producentów żywności nie będzie pobierana zwyczajowa opłata.
Tymczasowy regulamin targowiska miejskiego w Tarnobrzegu zakłada: aż do odwołania targowisko będzie czynne tylko w soboty (chyba, że sytuacja wymusi jego zamknięcie). Aż do odwołania dozwolony jest handel wyłącznie produktami żywnościowymi, tzw. “zielony” targ. Handlujący, korzystając z faktu, że nie będzie innych branż niż żywnościowe, mając do dyspozycji cały plac targowy, zobligowali zostaną do rozstawiania swych stoisk z zachowaniem bezpiecznej odległości.
Na stronie tarnobrzeskiego magistratu jest także dostępna lista 24 lokali gastronomicznych z terenu miasta, w których można zamawiać dania przez telefon.
Zgodnie z informacją, którą podają właściciele tarnobrzeskich restauracji, barów i cukierni, lokale mimo zakazu obsługi klientów na miejscu, nie zawiesiły całkowicie działalności, ale przestawiły się na realizowanie zamówień z dostawą do domu, bądź ofertą „zadzwoń-zamów-odbierz”.
Prezydent zachęcił właścicieli lokali do podania namiarów na siebie, a ci chętnie na tę prośbę odpowiedzieli i tak powstała lista, którą publikuje magistrat.
– Głodny? #zostańwdomu! Właściciele tarnobrzeskich restauracji, pizzerii, cukierni są w pełnej gotowości. Uprzedzając pytania – dokładają szczególnej staranności, by zarówno na etapie produkcji, jak i dostarczenia/odbioru zamówienia zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem. Wielu nie tylko umożliwia, ale nawet preferuje płatność bezgotówkową – przekazuje Wojciech Lis, rzecznik Urzędu Miasta Tarnobrzega.
Łącznie na ściądze przygotowanej przez urząd znalazły się namiary na 24 tarnobrzeskie lokale.
mrok


