Frankowicz – kim jest?

Każdy z nas zna lub słyszał o frankowiczu. Terminem frankowicz określa się osobę, która w latach 90. XX wieku lub później zaciągnęła kredyt – głównie hipoteczny czy mieszkaniowy – denominowany albo indeksowany we frankach szwajcarskich. Mimo regularnego spłacania comiesięcznych rat, frankowicze są zobowiązani do oddania bankom o kilkadziesiąt procent wyższych kwot, a wysokość miesięcznych zobowiązań finansowych nieustannie rośnie.

Skutki społeczne kredytów we frankach

Szacuje się, że kredytów w CHF jest w Polsce powyżej miliona, a dotkniętych skutkami tak wielkiego zobowiązania finansowego, np. bliskich – aż 4 miliony. Na przestrzeni lat kredytobiorcy podjęli wiele różnych działań – od organizowania się w większe struktury, przez protesty i manifestacje publiczne, aż po założenie organizacji zrzeszającej polskich frankowiczów. W precedensowych procesach przeciwko bankom podnoszono kwestię tzw. klauzul abuzywnych, czyli takich, które mogły wprowadzić w błąd, dlatego są w umowach o kredyt niedozwolone. Kredytobiorcy powoływali się także na terminy takie, jak metoda bankowego oszustwa „na franka” oraz „toksyczne produkty bankowe”, jak nazywano kredyty w CHF.

Frankowicze to grupa ponosząca olbrzymie koszty społeczne podpisanego zobowiązania. Nie dość, że jest powoli i po cichu pozbawiana zarabianych przez siebie pieniędzy, to jeszcze narażona na chroniczny stres, pogorszenie warunków życia, zdrowia, a nawet załamania nerwowe. W wyniku stresu dochodzi do kłótni, awantur, czasem przemocy, a w konsekwencji do rozpadu związków, małżeństw i całych rodzin. Wielu frankowiczów było zmuszonych wyjechać za granicę, opuścić bliskich, zamknąć firmę, zrezygnować z marzeń i planów. Coraz głośniej mówi się także o fali samobójstw frankowiczów, którzy desperacko szukali ucieczki od problemu. Mimo tego, że prawie każdy jest świadom problemu, jaki wywołały kredyty we frankach szwajcarskich, głos frankowiczów jeszcze niedawno był mało słyszalny.

Frankowiczów światełko w tunelu

Przełomem okazała się sprawa sprawa C-260/18 Państwa Dziubaków, którzy wytoczyli proces bankowi Raiffeisen. Trafiła ona aż do Trybunału Sprawiedliwości, który na pytanie prejudycjalne Sądu Okręgowego w Warszawie stwierdził, że „po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty (…) umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy”.

Sprawa ta okazała się furtką dla innych. Dziś frankowicze coraz chętniej wybierają Życie Bez Kredytu – udają się do sądu i walczą o swoje, a sądy coraz częściej biorą ich stronę. Jeśli w umowie zostanie stwierdzona obecność klauzul abuzywnych, można anulować umowę kredytową, a bank jest zmuszony do zwrotu wszystkich otrzymanych na przestrzeni ostatnich 10 lat środków. Aby zwiększyć swoje szanse przed sądem, dobrze jednak zadbać o wsparcie profesjonalnych prawników. Nasi eksperci mają ponad 4-letnie doświadczenie w sprawach frankowiczów, za sobą ponad 400 spraw i wysoką skuteczność. Ponad 90% wyroków zapadających w podobnych sprawach, kończy się odzyskaniem przez frankowicza pieniędzy, radości życia i przyszłości dla swoich bliskich.

Artykuł partnera