MAŁOPOLSKA, KRAJ. Kraków w dramatycznej sytuacji. Badania wstrzymane.
Rząd cały czas zapewnia nas, że mamy wszystko, co potrzebne do walki z koronawirusem i tylko od nas zależy, czy wirus będzie się rozprzestrzeniał. Prawda jest zgoła inna – w niektórych regionach brakuje już testów na koronawirusa, a procedury kierowania na kwarantannę są, delikatnie mówiąc, pozbawione zdrowego rozsądku. Medycy mają zakaz mówienia „od siebie” o sytuacji, ale niektórzy łamią go, nie mogąc milczeć w obliczu tego, co się dzieje.
W Małopolsce w miniony poniedziałek (30 marca) zanotowano wzrost potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem o 33 osoby i było ich wówczas 145. Już nazajutrz liczba ta wzrosła do 174, a w środę (1 kwietnia) do 192. W czwartek (2 kwietnia) liczba zakażonych w Małopolsce przekroczyła o 9 liczbę 200. Nie wiadomo jednak, na ile można te oficjalne dane uznać za miarodajne, bo… Małopolska praktycznie nie ma już testów. O dramatycznej sytuacji w Krakowie doniosła Gazeta Wyborcza, na której zapytanie o testy Dominika Łatak-Glonek, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, potwierdziła, że w środę rano laboratorium sanepidu działające obecnie w szpitalu im. Jana Pawła II w Krakowie dysponowało zaledwie kilkunastoma testami na koronawirusa. Jak ustalili dziennikarze GW, powodem wstrzymania wykonywania testów jest opóźnienie w dostawie niezbędnego odczynnika od firmy obsługującej krakowskie laboratoria. Chodzi o zestaw do izolacji kwasów nukleinowych. Testy mają być, ale najwcześniej dotrą w piątek (3 kwietnia) – nie wiadomo w jakiej liczbie.
Wstrzymane testy
Tymczasem krakowski Szpital Uniwersytecki już w środę wstrzymał wykonywanie testów na koronawirusa dla osób z zewnątrz. Bada tylko swoich pacjentów i swoich pracowników. W piątek ma otrzymać blisko 770 testów, tyle że wykonuje ich średnio po 80 dziennie, więc ten „zastrzyk” starczy na niecałe 10 dni! Tymczasem w Małopolsce w marcu wykonano zaledwie ok. 3 tys. testów na koronawirusa, podczas gdy na kwarantannie w tym regionie przebywa w tej chwili ponad 17 tys. osób.
O tym, jak bez ładu i składu stosuje się procedury kwarantanny, napisała na swej facebookowej stronie Anna Saraniecka, opierając się na słowach krakowskiego lekarza, doktora Jacka Pachoty, który mimo zakazu władz zdecydował się opowiedzieć o sytuacji w jednej z krakowskich placówek medycznych (pisownia oryginalna) „Potencjalnie zakażonym pielęgniarkom każe się po 3h dyżuru nagle wracać do rodzin – a co tam rodziny… rodziny se można pozarażać. Testów się im nie wykonuje, bo nie ma choć, Pan Minister grzmi z ambony, że testy są i testów nie zabraknie – sranie w banię!” – alarmował doktor Pachota na swoim facebookowym profilu. – W efekcie nakazali zamknięcie całego personelu na oddziale i niewypuszczanie ludzi do domu. Na jak długo? Tego w tamtej chwili nikt nie był w stanie określić… Napięcie rosło z godziny na godzinę i trudno się ludziom dziwić. Dowiedzieliśmy się, że nie ma możliwości zrobienia testów osobom, które potencjalnie miały z zakażoną pielęgniarką kontakt, bo… testów nie ma, a na cały Kraków sanepid ma (UWAGA! UWAGA! Werrrrble….) 2x 30 prób, które mogą wykonać” – czytamy na profilu dr. Pachoty.
Skala zakażeń tak naprawdę nieznana
Tymczasem rząd nieustannie zapewnia nas, że testów jest dość i „panujemy nad sytuacją”, a wszystko zależy tylko od obywateli – jak bardzo będą zdyscyplinowani i przestrzegać będą zaleceń w kwestii izolacji. Tak naprawdę jednak skala zakażeń w Polce, przy tak małej liczbie wykonanych testów, których już brakuje pozostaje zwyczajnie nieznana. Nie umiemy powiedzieć, ilu mamy zakażonych, a ludzie odsyłani po kontakcie z zakażonymi na kwarantannę do domów bez testów, stają się potencjalnym źródłem zakażenia swoich najbliższych.
***
W środę Małopolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny poinformował za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie, że: „W związku z nieprawdziwymi informacjami pojawiającymi się w niektórych krakowskich mediach donoszących, że w laboratoriach krakowskich w dniu dzisiejszym nie wykonywało się badań w kierunku SARS Cov-2” – czytamy. – „Małopolski Wojewódzki Inspektor Sanitarny informuje, że w samych tylko laboratoriach współpracujących z WSSE w Krakowie wykonano 119 takich badań do godzin wczesnowieczornych. Dalszych kilkadziesiąt badań jest w toku.”
Monika Kamińska



2 Responses to "Zabrakło testów!"