Radioaktywna chmura z Czarnobyla już nad nami?

Ukraińscy strażacy walczą z pożarami lasów w Czarnobylu. Fot. Facebook

PODKARPACIE. Wiadomości o niepokojącej treści rozsyłane są w formie łańcuszków SMS-ami i na Fabebooku.

„Nikt nic nie mówi, a trzeba chronić zwłaszcza dzieci! Nie wychodźcie z domu, nie wietrzcie mieszkań, najlepiej zamknijcie domy na 2 dni. Podaj dalej” – wiadomości o takiej lub podobnej treści zelektryzowały w miniony weekend mieszkańców nie tylko Podkarpacia, ale i całej Polski. Zaniepokoiły również naszych Czytelników. Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście jest się czego bać. Jeżeli uwierzyłeś w tę wiadomość, koniecznie to przeczytaj.

„W Instytucie Badań Jądrowych przekazano pracownikom zalecenia by nie wychodzili na dwór, nie wietrzyli mieszkań, usunęli z balkonów rośliny i kwiaty jeśli to możliwe – w sobotę i niedzielę (18 i 19.04). W tych dniach ma przejść przez Polskę ( nie wiadomo jeszcze przez które regiony) chmura radioaktywna z nad Czarnobyla (w związku z trwającymi tam od 04 kwietnia pożarami wokół nieczynnego reaktora atomowego). Tak więc nie wietrzcie pościeli, nie opalajcie sie i nie przybywajcie na powietrzu bez ważnej przyczyny!!! To wiadomość od mojej przyjaciółki, która tam pracuje. Pozdrawiam”. Taką wiadomość dostałam od znajomej na Facebooku – mówi pani Patrycja z Rzeszowa. Mam malutkie dziecko, boję się, bo jeżeli to prawda, to wszyscy jesteśmy w ogromnym niebezpieczeństwie  – dodaje.

Od 4 kwietnia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej szaleją pożary. Jak podał w sobotę w południe portal napromieniowani.pl, który na bieżąco śledzi sytuację: „18 kwietnia był dniem nawrotu dużych pożarów w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej – sytuacja znów wymyka się spod kontroli. W tym momencie płonie wioska Burakówka (wioska, a nie składowisko o tej samej nazwie) i spłonęła już wioska Krzywa Góra. Ogień w oddzielnych komórkach zmierza już do wiosek Zimowiszcze, Łubianka i Czapajewka. Poziom promieniowania na miejscu pożaru utrzymuje się na standardowym poziomie i nie zanotowano żadnych odchyleń od normy”. Choć problem pożarów wciąż nie został zażegnany, ta sytuacja w żaden sposób nie zagraża mieszkańcom Polski, w tym Podkarpacia (informowaliśmy Państwa o tym już w środę 15 kwietnia). W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, nieprawdziwymi informacjami na temat rzekomego wystąpienia skażenia promieniotwórczego na terenie Polski, Państwowa Agencja Atomistyki stanowczo zaprzecza tego rodzaju informacjom. „Sytuacja radiacyjna na terenie Rzeczypospolitej Polski pozostaje w normie. Nie występuje zagrożenie dla zdrowia i życia ludności na terenie kraju” – czytamy w komunikacie. – „Państwowa Agencja Atomistyki stale monitoruje sytuację radiacyjną oraz pozostaje w kontakcie ze stroną ukraińską”. Do treści nieprawdziwej wiadomości – rzekomo przesłanej przez kogoś z pracowników odniosło się również Narodowe Centrum Badań Jądrowych: „Nasze służby ochrony radiologicznej nie rejestrują też żadnych odczytów wskazujących na anomalie w poziomie promieniowania tła. Co do zgłaszanych podejrzeń, że ktoś z pracowników NCBJ kanałami prywatnymi rozpowszechnia wspomniane nieprawdziwe informacje, to możemy jedynie wyrazić głębokie przekonanie, że nic takiego nie miało miejsca, a wszyscy nasi pracownicy postępują odpowiedzialnie – poinformował dr Marek Pawłowski, rzecznik NCBJ. Komunikat opublikował również Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej: „Polska znajduje się w zasięgu wyżu (z centrum w rejonie południowej Norwegii). Spodziewamy się wiatru głównie z północy i północnego wschodu. W górnych warstwach atmosfery prognozuje się napływ z północy chłodnego i suchego powietrza pochodzenia arktycznego. Warunki te uniemożliwią przedostanie się powietrza znad Ukrainy nad obszar Polski”.

Katarzyna Szczyrek

2 Responses to "Radioaktywna chmura z Czarnobyla już nad nami?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.