
ŁAŃCUT. Spółdzielni mieszkaniowej nie stać na wylanie nowego asfaltu.
– Jeżdżąc po drogach osiedla Podzwierzyniec można urwać koło – mówi mieszkaniec łańcuckiego osiedla. – Od lat spółdzielnia mieszkaniowa nic w tej sprawie nie robi. Jak długo mamy jeździć po tak makabrycznych drogach?
Pan Grzegorz, który skontaktował się z naszą redakcją, domaga się profesjonalnego remontu ulic, a nie prowizorki. Nie wszystkie jednak ulice na Podzwierzyńcu należą do spółdzielni mieszkaniowej.
Problem dotyczy trzech dróg na tym osiedlu – odcinka na ul. Podzwierzyniec, ulicy łączącej ul. Kochanowskiego z ul. Dąbrowskiego i drogi zlokalizowanej obok przedszkola miejskiego nr 3.
– Do nas należy jedna główna droga przez osiedle – łącząca ul. Kochanowskiego z ul. Dąbrowskiego – wyjaśnia Beata Skalska, prezes OSM Podzwierzyniec w Łańcucie. – Nie mamy pieniędzy na jej remont, a to spory koszt. Priorytetem jest termomodernizacja bloków i na to przeznaczamy środki. Zresztą zgodnie z życzeniem lokatorów.
Spółdzielnia nie jest w stanie tak, jak chciałby tego pan Grzegorz, profesjonalnie przeprowadzić remont tej drogi. Jedyna możliwość to załatanie dziur. Takie też są plany na ten rok. Co z odcinkiem innej drogi na osiedlu Podzwierzyniec należącej do miasta? – W tym roku przeprowadzimy remont odcinka od ul Turka do ul. Kochanowskiego – poinformował nas Rafał Kumek, burmistrz Łańcuta. – Droga jest za wąską, więc zostanie poszerzona.
Mariusz Andres



3 Responses to "Mieszkańcy żądają remontu dróg"