Zrzucamy się na leczenie raka

– Tylko w marcu br. nasza fundacja prowadziła 320 zbiórek. To więcej, niż połowa wszystkich zbiórek z całego ubiegłego roku – mówi Agata Polińska, członek Zarządu Fundacji Onkologicznej ALIVIA. Fot. Archiwum

KRAJ, PODKARPACIE. Onkologia wymaga dofinansowania.

– W 2019 r. prowadziliśmy 440 zbiórek z tagiem „nowotwór”. Zbiórki dotyczą leczenia zagranicznego, a także leków nierefundowanych, które są podawane pacjentowi w polskim szpitalu. W marcu br. prowadziliśmy 190 zbiórek na walkę z nowotworem – mówi Monika Urban, prezes Fundacji Siepomaga. Fundacja Onkologiczna ALIVIA w poprzednim roku zorganizowała łącznie 629 zbiórek. Wszystkie były związane z potrzebami zdrowotnymi pacjentów onkologicznych. W ubiegłym roku zebrano łącznie 9 351 157,11 zł.

– W 2019 r. objęliśmy opieką 82 podopiecznych. Pomogliśmy im w zebraniu prawie 4 mln zł. Wszystkie zbiórki dotyczyły nierefundowanych kosztów związanych z leczeniem onkologicznym lub konsekwencji leczenia. W tej chwili pod naszą opieką jest 55 podopiecznych – dodaje Joanna Rokoszewska-Łojko z Fundacji Rak’n’Roll – Wygraj Życie.

Miliony potrzeb

Zdaniem przedstawicieli organizacji pacjentów, skala niezaspokojonych potrzeb w dziedzinie onkologii jest niepokojąca. Dowodem na to są wyniki prowadzonych przez nie zbiórek. – Fundacja „Krwinka” przez niespełna 25 lat działalności objęła opieką ponad 6 tys. dzieci, walczących z chorobami nowotworowymi. Każdego roku na liście podopiecznych, korzystających z naszej pomocy finansowej znajduje się około 12 małych pacjentów. W  2019 r. z odpisów 1 proc. podatku udało nam się pozyskać około 986 tys. zł. Nie mamy jeszcze pełnego bilansu finansowego za miniony rok, ale przyjąć należy, że łączna kwota naszych przychodów, łącznie z bezpośrednimi darowiznami, będzie oscylować wokół miliona złotych. Obecnie cały czas trwa zbieranie środków na rzecz około 200 podopiecznych Fundacji „Krwinka” – mówi jej szef, Remigiusz Mielczarek.

– Onkologia to przykład dziedziny, która wymaga pilnego i zdecydowanego dofinansowania. System ochrony zdrowia powinien być skonstruowany tak, by finansowanie leczenia onkologicznego odbywało się z wykorzystaniem środków z budżetu państwa. Oczywiście, w przypadku nowych, eksperymentalnych terapii nie dziwi ich ograniczona dostępność. Jednak tego rodzaju sytuacje powinny stanowić jedynie niewielki procent niedostępnych lub dostępnych pod pewnymi warunkami nowych technologii medycznych. Niestety, dziś skala jest odwrócona. Dostępny w ramach refundacji jest jedynie niewielki ułamek nowoczesnych, zgodnych z aktualnymi zaleceniami nowych terapii, które często są finansowane w krajach z Polską sąsiadujących – mówi Anna Kupiecka, prezes Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej.

Ze 101 terapii lekowych w Europie w ciągu ostatnich 15 lat i rekomendowanych przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ESMO), 44 obecnie nie są w Polsce refundowane. 34 terapie są refundowane, ale z ograniczeniami nie mającymi podstaw medycznych. Zgodnie z aktualną wiedzą medyczną refundowane są jedynie 23 terapie.

am

One Response to "Zrzucamy się na leczenie raka"

Leave a Reply

Your email address will not be published.