
KOLBUSZOWA. Wyniki kontroli pozostają (jeszcze) nieznane. Dlaczego?
Kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Urzędzie Miejskim dobiegła końca. Sprawdzano udzielanie ulg podatkowych wybranym osobom fizycznym i prawnym. – Obecnie trwają czynności pokontrolne, w tym rozpatrywanie zastrzeżeń wniesionych przez kontrolowanego. Dopiero po ich zakończeniu będziemy mogli udzielić więcej informacji – powiedział nam Temistokles Brodowski, rzecznik prasowy CBA.
Magistrat „prześwietlali” funkcjonariusze departamentu postępowań kontrolnych z rzeszowskiej delegatury CBA. Postępowanie to rozpoczęło się prawie rok temu, bo 8 czerwca ub.r. sprawdzano dokumenty z lat 2012-18 dotyczące udzielania ulg podatkowych: umorzeń, odroczenia terminu płatności, rozłożenia na raty wybranym osobom fizycznym i prawnym.
Czy złamano prawo?
CBA sprawdzało m.in. „czy burmistrz Jan Zuba dopełnił obowiązków w zakresie rzetelnego przeprowadzenia postępowania w sprawie wniosków podatników o umorzenie zaległości podatkowych. Analizowane było również to, czy wydane decyzje były oparte na przesłankach „ważnego interesu podatnika” lub „ważnego interesu publicznego”.
Siłą rzeczy wśród mieszkańców pojawiają się sugestie, że w magistracie mogło dojść do jakiś działań niezgodnych z prawem. – Nie, absolutnie nie mamy sobie nic do zarzucenia – przekonywał nas sekretarz Krzysztof Matejek. – Nasz urząd jest kontrolowany często przez różne podmioty. Sprawdzają nas Regionalna Izba Obrachunkowa, Najwyższa Izba Kontroli itp. Tak sytuacja z kontrolą CBA nie była dla nas czymś nadzwyczajnym – zaznaczył.
W podobnym tonie wypowiadał się wiceburmistrz Marek Gil: – Nie mam najmniejszych wątpliwości, co do uczciwości pana burmistrza i pracowników Urzędu Miejskiego. Natomiast służby są po to, żeby sprawdzać. Taka jest ich rola – oświadczył.
Paweł Galek



3 Responses to "CBA „prześwietliło” magistrat"