
MIELEC. Starostwo nie zorganizuje w tym roku żadnej z planowanych w tym roku imprez plenerowych. Decyzja ta ma związek z epidemią koronawirusa.
Chodzi m.in. o: Powitanie Lata, sztandarową imprezę starostwa organizowaną w pierwszy weekend wakacji, dożynki (wrzesień) i jarmark świąteczny (grudzień) Dlaczego? Kluczowym elementem jest tu troska o zdrowie mieszkańców. Inny aspekt, jak mówią w starostwie, to dbałość o grosz publiczny.
– Organizacja każdej z imprez wymaga podjęcia licznych działań i zobowiązań, także finansowych, na wiele miesięcy przed planowanymi terminami imprez. Wydatkowanie środków na ich organizację w dobie tak niestabilnej sytuacji epidemicznej uznaliśmy za niezasadne – mówi starosta Stanisław Lonczak. – Zaoszczędzone w ten sposób środki będą stanowić rezerwę finansową na walkę z Covid-19. Nikt dziś bowiem nie jest w stanie przewidzieć, jakich działań i nakładów wymagać może dalszy rozwój pandemii.
Starosta podkreśla, że zobowiązania wobec firm i innych podmiotów związane z organizacją tegorocznych imprez plenerowych, będą rozwiązane polubownie. – Zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele branż ucierpiało w związku z pandemią koronawirusa. Te zobowiązania, które będą mogły być przesunięte w czasie, postaramy się zrealizować przy okazji organizacji kolejnych imprez. Wierzymy, że wszystkie pomysły i plany związane z imprezami plenerowymi zrealizujemy w kolejnych latach, już bez zakłóceń – zapewnia.
pg


