
RZESZÓW. Ostatnie „odmrażanie” gospodarki pozwoliło otworzyć salony fryzjerskie oraz restauracje i kawiarnie w całej Polsce. Kolejnym etapem luzowania obostrzeń ma być m.in. przywrócenie do funkcjonowania siłowni, klubów fitness i basenów.
Mieszkańcy Rzeszowa już nie mogą doczekać się, kiedy skorzystają z miejskich pływalni. Czy te za kilkanaście dni będą otwarte? – Nasze kryte baseny oraz odkryta pływalnia ROSiR przy ul. Jałowego są w pełni przygotowane na przyjęcie klientów, należy jednak czekać na stosowne rządowe rozporządzenie – zapewnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Podobnie sytuacja ma się do Żwirowni, która każdego roku cieszy się olbrzymią popularnością wśród mieszkańców miasta oraz osób przyjezdnych. – Żwirownia również została dostosowana do potrzeb mieszkańców, zadbaliśmy o posprzątanie terenu, przygotowanie nagłośnienia czy napięcie pomostu – wyjaśnia Chłodniki. W kontekście otwarcia pływalni, teraz należy już tylko czekać na decyzję rządu.
kl


