Na pewno nie wolno pisać, że „opłacani przez Kreml fundamentaliści”, bo za to można trafić do sądu. Jak Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, która została pozwana przez Ordo Iuris za naruszenie dóbr osobistych Organizacji i nazwanie jej członków „opłacanymi przez Kreml fundamentalistami”.
Kiedy kilka dni temu Marta Lempart opublikowała w mediach społecznościowych postanowienie warszawskiego sądu, który na czas trwania procesu, zabrania jej rozpowszechniania informacji o tym, że „Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jest opłacanymi przez Kreml fundamentalistami”, Internet oszalał, a media społecznościowe zalała fala wpisów o treści „Nie mogę napisać, że Ordo Iuris to finansowani przez Kreml fundamentaliści”. Nawet Google po wpisaniu w wyszukiwarkę frazy „Ordo Iuris to” podpowiada, że… a zresztą, sprawdźcie sami.
Kim w takim razie są członkowie Ordo Iuris? To międzynarodowa organizacja, która powołując się na naukę kościoła katolickiego próbuje w swoisty sposób ubezwłasnowolnić kobiety – pozbawić je prawa do aborcji, antykoncepcji i rozwodów.
W szkołach nie życzy sobie edukacji seksualnej i chce karać za nią więzieniem. Do więzienia nie chce za to posyłać sprawców przemocy domowej, postulując swego czasu, aby pierwszego zgłoszonego pobicia nie uznawać za przemoc, bo to godziłoby w rodzinę.
Zdecydowanie nie lubi też mniejszości seksualnych. To oni stoją za wprowadzanymi w polskich samorządach Kartami Praw Rodziny, które wprowadzane „w obronie polskich rodzin” w rzeczywistości wymierzone są przeciwko społeczności LGBT dyskryminując mniejszości seksualne i ograniczając im prawa.
Fundamentalistami członków Ordo Iuris spokojnie można więc nazwać. Chrześcijańskimi fundamentalistami. Czy opłacanymi przez Kreml? Tego napisać już dziś nie można, choć w Internecie bez problemu można znaleźć materiały potwierdzające powiązania Ordo Iuris z Rosją. Szczegółowo pisze o tym Klementyna Suchanow w swojej książce „To jest wojna. Kobiety, fundamentaliści i nowe średniowiecze”. Czytajcie. Póki można.
Martyna Sokołowska



3 Responses to "Ordo Iuris to…"