
RZESZÓW. Na ostatniej kondygnacji parkingu zamontowane zostaną ekrany fotowoltaiczne, które zasilą basen.
We wrześniu ubiegłego roku władze Rzeszowa poinformowały, że w 2020 r. rozpocznie się budowa wielopoziomowego parkingu przy basenach ROSiR przy ul. Pułaskiego. Mowa o 5-kondygnacyjnym obiekcie, w którym zmieści się łącznie 236 samochodów. Od deklaracji ratusza minęło już sporo czasu, a mieszkańcy miasta zadają pytanie, kiedy inwestycja ruszy?
– Dzisiaj na tym parkingu widać sporo samochodów, a w okresie letnim, gdy korzysta się z basenów, pęka on w szwach – mówił kilka miesięcy temu Marcin Deręgowski, radny Rzeszowa, przekonując że budowa wielopoziomowego parkingu przy ul. Pułaskiego jest inwestycją niezbędną. Niedawno miasto wyjaśniało, że obiekt będzie służył użytkownikom basenów ROSiR, ale także m.in. rodzicom podwożącym dzieci do okolicznych szkół i żłobków oraz osobom przyjezdnym.
Koncepcja parkingu robi wrażenie. Obiekt ma liczyć pięć kondygnacji, być wysoki na 14 m, z powierzchnią całkowitą 7960 mkw. i 236 miejscami na samochody. – Budynek zostanie wyposażony w ogniwa fotowoltaiczne, które będą zamontowane na ostatniej kondygnacji i elewacjach obiektu – wyjaśniał we wrześniu Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa. Energia z fotowoltaiki ma zasilać basen. Cała inwestycja pochłonie ok. 20 mln zł.
Jak obecna wygląda temat inwestycji? Mamy już połowę roku, a dokumentacja techniczna powstać miała w I kwartale przyszłego roku, z kolei pierwsze prace ruszyć w okolicach wakacji. – Wciąż nie wiadomo, kiedy zostanie ogłoszony przetarg na inwestycję – tłumaczy Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie. Powód? Nie wiadomo. Kluczowe w tej kwestii mają być najbliższe miesiące. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, parking ma być gotowy do 2023 r.
Kamil Lech


