3 tys. zł płacy minimalnej? „To dramat dla przedsiębiorców”

Zdaniem ekonomistów, wyższa płaca minimalna to więcej problemów niż korzyści. Fot. Archiwum

KRAJ. Konfederacja Lewiatan postuluje utrzymanie najniższej krajowej w 2021 r. na poziomie z roku 2020.

Niedawno Jarosław Kaczyński zapowiadał, że w 2021 r. płaca minimalna w Polsce wzrośnie do 3 tys. zł, a na koniec 2023 r. wyniesie 4 tys. zł brutto. Dziś, w dobie kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią koronawirusa, takie rozwiązanie wzbudza wątpliwości. Zdaniem ekspertów, radykalny wzrost najniższej pensji spowoduje m.in. likwidację części małych firm, wyższe bezrobocie oraz rozwój szarej strefy. Rząd zrezygnuje z tego pomysłu?

Obecna władza już jakiś czas temu przekonywała, że podwyższenie najniższego wynagrodzenia w Polsce będzie impulsem dla pracowników, szczególnie tych najmniej zarabiających. Obecnie minimalna pensja wynosi 2600 zł brutto, a zgodnie z niedawnymi deklaracjami rządzących od stycznia miałaby wynieść 3000 zł. – To spory zastrzyk gotówki – mówią Polacy. Z drugiej strony, takie rozwiązanie niesie za sobą wiele pułapek, które w czasach kryzysu gospodarczego mogą być jeszcze bardziej uwypuklone. Konkretnie mowa o zachwianiu stabilności finansowe przedsiębiorców.

O zachowanie obecnego poziomu płac w nowym roku apeluje m.in. Konfederacja Lewiatan, której zdaniem pracodawcom trudno będzie zaakceptować jakikolwiek wzrost wynagrodzenia, mimo, że inflacja na pewno będzie wysoka. – W perspektywie 2021 r. kluczowa będzie ochrona miejsc pracy i ograniczanie redukcji zatrudnienia, które niestety w opinii pracodawców będzie nie do uniknięcia – wyjaśnia prof. Jacek Męcina, doradca Konfederacji Lewiatan. – Jeszcze w ubiegłym roku czyli w okresie dobrej sytuacji gospodarczej w Polsce, zapowiedzi o tak drastycznym wzroście minimalnego wynagrodzenia wywoływały kontrowersje, natomiast dziś jest to plan niemal nierealny – ocenia Dominik Łazarz, ekonomista z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. – Przez takie rozwiązanie niektórzy przedsiębiorcy musieliby zamykać firmy, a wielu pracowników straciłoby pracę. Ponadto wzrosłaby szara strefa – dodaje. Zdaniem ekspertów, wyższe wydatki na pracowników, pracodawcy mogliby rekompensować sobie… podwyżką cen oferowanych towarów i usług! To jak wiadomo odbiłoby się na domowych budżetach Polaków.

Kamil Lech

15 Responses to "3 tys. zł płacy minimalnej? „To dramat dla przedsiębiorców”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.