Śmierć w komendzie policji

Do tragedii doszło w budynku komendy policji. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA. Funkcjonariusze wobec mężczyzny użyli paralizatora.

W nocy z soboty na niedzielę (6-7.06.) w budynku Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej w dramatycznych okolicznościach śmierć poniósł 42-letni mieszkaniec miasta. Wiadomo, że wobec niego użyto paralizatora, co mogło przyczynić się do jego zgonu. Policja tłumaczy, że wcześniej mężczyzna zaatakował jednego z funkcjonariuszy. Sprawę bada prokuratura. Kluczowym dowodem jest tu nagranie monitoringu.

Do tragedii doszło ok. godz. 1.20. Wtedy to do budynku komendy policji miał wejść 42-letni mężczyzna. – Był bardzo pobudzony, krzyczał, kopał w drzwi – relacjonuje Jolanta Skubisz Tęcza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej. – Kiedy wyszedł do niego funkcjonariusz, mężczyzna zaatakował go, uderzając w głowę jednym z krzeseł, znajdujących się w poczekalni. Policjant doznał urazu twarzy i wstrząśnienia mózgu.

Zasłabł, czekając na karetkę

– Do agresywnego mężczyzny natychmiast przybiegli znajdujący się obok funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, którzy usiłowali obezwładnić 42-latka, używając w tym celu siły fizycznej – kontynuuje Jolanta Skubisz-Tęcza. – Niestety, środek ten okazał się nieskuteczny. W związku z realnym zagrożeniem zdrowia i życia, krótkotrwale użyto paralizatora. Z uwagi na zachowanie agresora policjanci powiadomili pogotowie.

W trakcie oczekiwania na przyjazd karetki mężczyzna jednak zasłabł. – Policjanci podjęli resuscytację. Kontynuowali ją po przyjeździe ratownicy medyczni. Niestety, pomimo udzielanej pomocy, ratownicy stwierdzili u 42-latka utratę funkcji życiowych – zaznacza rzeczniczka. – Jak ustalono, mężczyzna leczył się psychiatrycznie. Decyzją prokuratora jego ciało zabezpieczono do badań. Funkcjonariuszom, którzy brali udział w tym zdarzeniu,  udzielono pomocy, jeden z nich przebywa w szpitalu w związku z obrażeniami głowy.

Dalsze czynności na miejscu wykonywał prokurator, który zabezpieczył m.in. urządzenie z systemem nagrywania oraz nagrania monitoringu.

Paweł Galek

6 Responses to "Śmierć w komendzie policji"

Leave a Reply

Your email address will not be published.