
KRAJ, PODKARPACIE. Jacek Wygoda, rozpoznający w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego sprawę Igora Tuleyi, uznał, że sędzia działał zgodnie z prawem i w ramach swoich kompetencji.
Do tej sprawy wcale nie powinno dojść, ale skoro już doszło, to jej wynik z pewnością ucieszy wszystkich tych, którzy wspierali sędziego Igora Tuleyę. Izba Dyscyplinarna SN nie uchyliła mu immunitetu. O uchylenie tegoż wnioskował prokurator, by móc postawić sędziemu zarzuty za to, że… działał zgodnie z prawem i w granicach swoich kompetencji.
Wszystko zaczęło się w grudniu 2017 r. Wówczas to Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrywał sprawę dotyczącą umorzenia przez prokuraturę śledztwa w sprawie obrad Sejmu w Sali Kolumnowej, które miejsce miało rok wcześniej. Składowi sędziowskiemu przewodniczył właśnie sędzia Igor Tuleya. Sąd umorzenie wówczas uchylił, a mediom zezwolił na zarejestrowanie ustnego uzasadnienia tej decyzji. Za to właśnie od 2018 r. Prokuratora Krajowa prowadziła postępowanie, które dotyczyło rzekomego przekroczenia przez sędziego Tuleyę uprawnień, niedopełnienia przez niego obowiązków służbowych oraz bezprawnego rozpowszechnienia informacji z postępowania przygotowawczego. Nie mogła jednak postawić Tuleyi tych absurdalnych zarzutów, bo jak każdego sędziego chroni go immunitet. W lutym br. Prokuratura Krajowa wniosła do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego o uchylenie immunitetu Igorowi Tuleyi, a w kwietniu Trybunał Sprawiedliwości UE wezwał Polskę, by natychmiast zawiesiła stosowanie przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej w sprawach dyscyplinarnych sędziów.

To właśnie dlatego wezwany do Izby Dyscyplinarnej na wtorek na godzinę 9 sędzia Tuleya się w niej nie pojawił. – Nie mogę stawać przed niby-sądem, zawieszonym przez TSUE – powiedział w wywiadzie dla Super Nowości, którego udzielił w zeszłym tygodniu. – Idąc tam, podważałbym decyzję Trybunału Sprawiedliwości UE – wyjaśniał. Pojawił się natomiast, co zapowiadał, przed gmachem Sądu Najwyższego, a wraz z nim ci, którzy okazywali mu w tej trudnej sytuacji wsparcie. W akcie solidarności z sędzią Tuleyą w kilkudziesięciu sądach w Polsce o godz. 9 przerwano pracę. Natomiast w poniedziałek o godz. 18 w całą Polskę objęła akcja poparcia dla sędziego pn. „Murem za sędzią Igorem Tuleyą” organizowana przez Komitet Obrony Demokracji, Helsińską Fundację Praw Człowieka, Amnesty International, Wolne Sądy oraz stowarzyszenia prawnicze: sędziów Iustitia i Themis, stowarzyszenia sędziów rodzinnych i administracyjnych oraz adwokatów Defensor Iuris i prokuratorów Lex Super Omnia. Na Podkarpaciu solidarni z sędzią spotkali się w Rzeszowie, Przemyślu, Tarnobrzegu, Stalowej Woli, Sanoku, Dębicy i Lubaczowie.

Wielu nie wierzyło, że głos obrońców sędziego Igora Tuley, prawników, społeczników, ale i zwyczajnych ludzi może coś zmienić. Jednak we wtorek, rozpoznający w Izbie Dyscyplinarnej SN sprawę Igora Tuleyi Jacek Wygoda uznał, że sędzia działał zgodnie z prawem i w ramach swoich kompetencji, nie ma zatem podstaw do uchylenia mu immunitetu.
emka





13 Responses to "Igor Tuleya zachował immunitet"