
PRZEMYŚL. Włodzimierz Czarzasty bezkompromisowo o radnych SLD z Przemyśla: – Wyrzuciłem ich z partii!
Po burzliwych wydarzeniach na piątkowej (5 czerwca) sesji nadzwyczajnej przemyskiej Rady Miejskiej, zawrzało w mieście i w Internecie. Pojawiła się m.in. nieoficjalna informacja, iż za rzekomą koalicję z PiS-em, radni klubu SLD: Janusz Zapotocki i Tomasz Kulawik mają zostać usunięci ze swej partii. Obaj radni zaprzeczają, by w jakąkolwiek koalicję z PiS w przemyskiej Radzie Miejskiej weszli.
– Jesteśmy otwarci na wszelką współpracę z każdym, kto chce dobrze dla miasta – powiedział nam Janusz Zapotocki, który jest szefem klubu SLD. Tymczasem szef SLD, Włodzimierz Czarzasty, podczas czatu video w poniedziałek (8 czerwca) powiedział o przemyskich radnych SLD wprost: – Nie są już członkami naszej partii, bo ich wyrzuciłem!
Swoisty przewrót
Podczas piątkowej, nadzwyczajnej sesji przemyskiej RM doszło do swoistego przewrotu. Głosami radnych PiS, Regia Civitas i SLD oraz radnej niezależnej, Moniki Różyckiej odwołano Ewę Sawicką (KO) z funkcji przewodniczącej RM oraz Andrzeja Zapałowskiego (Wspólnie dla Przemyśla) z funkcji jej pierwszego zastępcy i powołano na szefa RM dotychczasowego wiceprzewodniczącego z ramienia PiS, Macieja Kamińskiego, a na jego zastępców Roberta Bala (Regia Civitas) i Janusza Zapotockiego (SLD). Wymieniono też na członków ich klubów szefów prawie wszystkich komisji, z wyjątkiem komisji kultury, której przewodniczącą została radna niezależna, Monika Rożycka. O ile zachowanie tej ostatniej było do przewidzenia, o tyle wielu zaskoczyło to, że trójka radnych klubu SLD ramię w ramię z PiS-em i proPiS-owską Regią Civitas przyczyniło się do tej sytuacji. Zaczęto mówić wprost o koalicji SLD z tymi klubami, a w końcu ktoś miał o zaistniałej sytuacji zawiadomić centralne władze partii. Szef SLD, Włodzimierz Czarzasty sporo czasu poświęcił tej sprawie podczas swego czatu video. – SLD to duża partia. Mamy 23 tys. członków i w tak dużej strukturze zdarzają się rzeczy głupie – przyznał Czarzasty. – Ważne, żeby szybko na nie reagować. Mieliśmy 23 tys. członków, teraz mamy 22 tys. 998 i dobrze nam z tym. Ci radni nie są już członkami SLD, bo ich wyrzuciłem. Nie będzie przyzwolenia na łamanie zasad, nawet dla tak pięknego miasta, jakim jest Przemyśl nie zrobię wyjątku – zadeklarował W. Czarzasty.

Pracować ponad podziałami politycznymi
Pytany o to szef klubu SLD w przemyskiej RM i od piątku wieczorem jej wiceprzewodniczący, Janusz Zapotocki w rozmowie z Super Nowościami mówi: – Nie będę komentował decyzji władz partii – kwituje. – Uważam, że w samorządzie należy pracować ponad podziałami politycznymi dla dobra miasta i jego mieszkańców – podkreśla Zapotocki dodając jednak, że: – W żadną koalicję ani z PiS-em, ani z nikim innym klub SLD nie wchodził! Nie wiem skąd taki pomysł.- wyjaśnia. – Jesteśmy wciąż otwarci na współpracę z każdym, kto będzie działać na rzecz dobra Przemyśla. – deklaruje Zapotocki. W bardzo podobnym tonie wypowiedział się członek klubu SLD i tej partii, Tomasz Kulawik. – Nie było możliwości wyjaśnienia przed głosowaniem uchwały odwołującej Ewę Sawicką i Andrzeja Zapałowskiego z prezydium RM motywów mojej decyzji – zauważa. – Chętnie o nich powiem. Otóż mam przekonanie, że praca Rady wymagała zmiany organizacji. Chodzi to, by zarówno prezydium, jak i panowie prezydenci (Wojciech Bakun i Bogusław Świeży – przyp. autora) będą traktowali wszystkich radnych jednakowo poważnie. Wszystkich 23 radnych, a nie tylko 11 koalicyjnych – precyzuje Kulawik dodając, że: – Nie jestem w żadnej koalicji z PiS-em i decyzje jak zagłosować podejmuję samodzielnie, zgodnie ze swoim sumieniem i przekonaniami – zapewnia Tomasz Kulawik. Trzecia radna klubu SLD, Bogumiła Nowak nie jest członkinią partii, zatem jej ewentualne decyzje władz tejże nie dotyczą.
Monika Kamińska




2 Responses to "Radni SLD zaprzeczają, by byli w koalicji z PiS-em"