
RZESZÓW, KROTOSZYN. W Rzeszowskich Zakładach Ortopedycznych wykonano protezę dłoni dla 17-letniego Daniela. Odebrał ją w środę, 10 czerwca.
Chłopak czekał na nią całe życie, bo urodził się z niewykształconym kikutem rączki, co uniemożliwiło mu normalny rozwój i naraziło na szykany w przedszkolu i szkole. Czuł się gorszy, bo nie potrafił zapiąć sobie sam guzików, zawiązać sznurowadła, zagrać w siatkówkę, posłużyć się nożem i widelcem. Mioelektryczna proteza, która odbiera impulsy elektryczne mięśni i przekazuje je do protezy, co umożliwia ruch palcami i nadgarstkiem, a taką wykonał dla niego Mateusz Irzyk, z RZO w Rzeszowie, sprawiła, że poczuł się jak nowo narodzony. Jakby miał prawdziwą rękę.
– Co czuję? Na razie nie potrafię tego nazwać – mówił Daniel Skrzypczak z Krotoszyna. Pan Rafał, ojciec Daniela, pomimo zgromadzenia odpowiednich środków finansowych „na koncie Caritas Polska” (zbiórka dzięki Elżbiecie Jaworowicz w „Sprawie dla reportera ”) przez ponad rok nie mógł znaleźć wykonawcy supernowoczesnej protezy ręki. – W czasie spotkania w TVP u pani Jaworowicz, prof. Bielecki zasugerował, że może zrobić to Rzeszów, ale odległość ponad 500 km trochę od tego „odstraszyła”. Miałem stały kontakt telefoniczny z ojcem Daniela – mówi Mariusz Grela z RZO i sam sugerowałem wykonanie tej protezy w Poznaniu, Lesznie lub Kaliszu (tak aby serwis był blisko miejsca zamieszkania), ale z jakiegoś niewiadomego powodu zakłady ortopedyczne w tych miastach nie podjęły się wykonania tego zlecenia.
Aby ułatwić rozpoczęcie współpracy technik ortopeda z RZO pojechał na konsultacje do Krotoszyna, dokonał niezbędnych pomiarów i „pobrał” miarę na protezę, wykonując tzw. negatyw, który pozwolił na wykonanie indywidualnego leja protezowego przeznaczonego dla Daniela. Potem Mateusz Irzyk wykonał protezą i przygotował ją do odbioru. – Lej protezowy wykonany jest z lekkich komponentów i komfortowego miękkiego leja wewnętrznego. Dla ułatwienia zakładania protezy oraz jej lepszego zawieszenia, zastosowaliśmy system Revo fit firmy Ottobock. Jest to system płynnej regulacji leja. Dłoń I -limb quantum firmy Ossur jest jedną z najnowocześniejszych dłoni tego typu na rynku. Zasilana przez dwie baterie li-ion, sterowana za pomocą elektrod, które wyczuwają napięcie mięśni i przekazują impuls do dłoni, dodatkowo można nią sterować „gestem”. Elektrody, baterie oraz system zawieszenia protezy zostały ukryte pod wierzchnią warstwą protezy, w taki sposób, aby sama proteza była jak najbardziej kosmetyczna. Dłoń protezową pacjent programuje do swoich potrzeb za pomocą i -pada i odpowiedniej aplikacji-bezprzewodowo. Dłoń posiada 24 zaprogramowane gesty. Dodatkowo pacjent może wymyślić i zaprogramować 8 swoich sekwencji ruchów – mówi.
Przedstawiciel firmy Ossur Adrian Kopeć podkreśla, że dłoń, którą wykonano w Rzeszowie jest najnowocześniejsza w Polsce, używa jej zaledwie 5 pacjentów. Barierą jest jej cena (to cena dobrego samochodu).
Anna Moraniec



3 Responses to "Proteza jak prawdziwa ręka"