
RZESZÓW. Cenny dar trafił już do chorego na COVID-19 w kraju. Z kolei do Łańcuta przyjechało osocze od ozdrowieńców spoza województwa.
Już 8 osób z Podkarpacia, które wygrały walkę z koronawirusem, zdecydowało się oddać osocze, by pomóc w powrocie do zdrowia chorym na COVID-19. W sumie ozdrowieńcy oddali w Rzeszowie 11 jednostek osocza, z czego 2 trafiły już do osoby, która go potrzebowała – Chętnych do oddania było znacznie więcej, ale ze względu na różne przeciwwskazania, w tym zdrowotne, nie mogli niestety poddać się zabiegowi – przyznaje Super Nowościom dr n. o zdr. Ewa Zawilińska, dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie i apeluje: – Zachęcamy kolejne osoby do kontaktu i oddawania osocza oraz krwi, bo dzięki temu mogą uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.
Wśród tych, którzy dotąd oddali osocze w rzeszowskim RCKiK, 2 osoby zrobiły to 3-krotnie. Jedną z nich jest pan Robert, 46-letni mieszkaniec wsi Bihale w pow. lubaczowskim – pierwszy ozdrowieniec z Podkarpacia, który poddał się temu zabiegowi. Jedna osoba oddała osocze 2 razy, a pozostałe poddały się zabiegowi raz. Niestety, nie wszyscy, którzy zgłosili się do Centrum Krwiodawstwa i wyrazili taką chęć, mogli to zrobić – Tak naprawdę wcale nie jest łatwo zostać dawcą – mówi Ewa Zawilińska. – Osoby te nie zakwalifikowały się do oddania osocza z różnych powodów, na przykład przez przechorowanie wirusowego zapalenia wątroby typu B. Jeden z ozdrowieńców, który zgłosił się do nas, sam był leczony osoczem, a właśnie jednym z czynników dyskwalifikujących – tak jak przy pobieraniu krwi jest poddanie się zabiegowi transfuzji – wyjaśnia dyrektor RCKiK w Rzeszowie.

Do szpitala w Łańcucie trafiło 8 jednostek osocza
Jak potwierdza dyrektor Zawilińska, Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie przekazało dotąd do szpitala w Łańcucie 8 jednostek osocza od ozdrowieńców. – Z czego 6 sprowadziliśmy z innego RCKiK w Polsce, dlatego że nie dysponowaliśmy akurat tą grupą osocza, która była potrzebna – tłumaczy. – Ale i my raz wsparliśmy inne centrum krwiodawstwa, przekazując 2 jednostki osocza choremu na COVID-19 z innego województwa. Tak naprawdę nie ma znaczenie gdzie osocze trafiło, bo granice województwa nie są dla nas problemem. Ważny jest efekt – dodaje dyrektor rzeszowskiego RCKiK, przyznając, że: – Z informacji, które do nas dotarły wiemy, że ta jedna z metod leczenia faktycznie pomaga i są pozytywne efekty leczenia. Jednak należy podkreślić, że jest to nadal metoda eksperymentalna w leczeniu tej choroby.
Rzeszowskie RCKiK zaprasza nie tylko ozdrowieńców, ale również osoby, które chciałyby oddać krew. – Zapraszamy krwiodawców szczególnie teraz, gdy zbliża się okres wakacyjny. Zachęcamy każdego, kto jest zdrowy i spełnia kryteria bycia honorowym dawcą krwi do odwiedzenia RCKiK – zachęca Ewa Zawilińska.
Katarzyna Szczyrek
***
Jesteś ozdrowieńcem? Twoje osocze może uratować komuś życie!
Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Rzeszowie zaprasza wszystkie osoby chętne do oddania osocza o wcześniejszy kontakt z RCKiK w Rzeszowie pod numerem telefonu 178672033. Wszystkie osoby, które spełniają poniższe warunki: są ozdrowieńcami i pokonały COVID-19 bądź przebyły bezobjawowo zakażenie wirusem SARS-CoV-2; od wykonania ostatniego badania , które było ujemne minęło 14 dni; są w wieku 18-60 lat; nie otrzymały w przeszłości transfuzji krwi lub jej składników; kobiety, które nie były w ciąży a w przypadku gdy były wykonywane są dodatkowe badania na obecność przeciwciał.
Podczas rozmowy telefonicznej lekarz po wstępnym wywiadzie wyjaśni wszystkie wątpliwości i ustali czy nie ma przeciwwskazań do pobrania osocza.



7 Responses to "Osocze naszego ozdrowieńca ratuje życie Polakom!"