Ekstremalny maraton niezwykłych terenówek (ZDJĘCIA)

Rajd trwał 6 godzin i był podzielony na dwie, 3-godzinne części. W ich trakcie załogi musiały pokonać jak najwięcej okrążeń pętli. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Widowiskowy pokaz umiejętności doskonałych kierowców i maszyn, którym nie straszne żadne przeszkody.

6-godzinny maraton jazdy samochodami terenowymi, które musiały sobie poradzić z przeprawowymi odcinkami specjalnymi podziwiali widzowie zawodów rozegranych w 20 czerwca nad Jeziorem Tarnobrzeskim. To pierwsza i jedyna rozegrana na Podkarpaciu runda Przeprawowych Mistrzostw Pedders HG.

Zawody rozgrywane były w formie rajdu. W tym roku odbywa się 7. edycja wydarzenia podzielonego na trzy etapy: wiosenny, letni i jesienny. Pierwszy z nich właśnie odbył się w Tarnobrzegu i przyciągnął nie tylko najlepsze załogi uprawiające ten ekstremalny sport, ale i publiczność. Kibicujący kierowcom kibice mieli na co popatrzeć. Już chwilę od startu terenówki miały do pokonania bardzo trudne odcinki. Samochody wpadały do rowów, osuwały się po skarpach, tonęły w błocie i tylko dzięki doświadczeniu i umiejętnościom kierowców i pilotów udawało się im wydobyć z tarapatów i pędzić dalej do celu.

Na czym polegają Przeprawowe Mistrzostwa H6?

– Wyjątkowość zawodów polega na tym, że połączono w nich formułę 6-godzinnego maratonu, z przeprawowymi odcinkami specjalnymi. Zawodnicy poruszają się po w pełni wytaśmowanej pętli, o długości kilku kilometrów. Na trasie wytyczone są odcinki specjalne dla każdej z klas, które trzeba pokonać, lub ominąć. Odcinki specjalne mają charakter przeprawy. Przy trasie rajdu wyznaczona jest strefa, w której mogą stacjonować serwisy. W trakcie zawodów zawodnicy mogli korzystać z pomocy mechaników, ale tylko na terenie strefy serwisowej – wyjaśnia Maciej Rachtan, organizator zawodów.

W Tarnobrzegu ścigano się w trzech klasach: No Limit, Advance i Challange.

– Klasa No Limit to auta maksymalnie zmodyfikowane, posiadające co najmniej jedną wyciągarkę mechaniczną. W klasie Advance wyciągarki mechaniczne są zabronione, można korzystać jedynie z wyciągarek elektrycznych i hydraulicznych. Klasa Challenge to auta z seryjnym nadwoziem, niewielkimi modyfikacjami zawieszenia i jedną wyciągarką elektryczną – informuje Rachtan.

Kolejne dwie rudny tegorocznych mistrzostw odbędą się w województwie dolnośląskim – 18 lipca w Brzegu i 5 września w Dzikowcu.

Małgorzata Rokoszewska

[ngg src=”galleries” ids=”958″ display=”basic_thumbnail”]

One Response to "Ekstremalny maraton niezwykłych terenówek (ZDJĘCIA)"

Leave a Reply

Your email address will not be published.