Rząd obiecał 100 tysięcy mieszkań, powstało 800

Rafał Trzaskowski niemal całą środę spędził na Podkarpaciu, w tym m.in. w Rzeszowie. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. – Byłem w wielu miejscach potocznie określanych jako bastion PiS-u i wszędzie tam spotykałem ludzi uśmiechniętych, chcących rozmawiać – mówił w środę w Rzeszowie Rafał Trzaskowski.

W środę, 24 czerwca, kandydat na prezydenta Polski, Rafał Trzaskowski, odwiedził Podkarpacie. Obecny włodarz Warszawy pojawił się m.in. w Dębicy, Hadlach Szklarskich oraz Rzeszowie. W stolicy Podkarpacia polityk krytykował PiS m.in. za nieefektywność programu Mieszkanie Plus. – Rząd obiecywał 100 tysięcy mieszkań a powstało, ich jedynie ponad 800 – tłumaczył.

Środa była niezwykle napiętym dniem w kalendarzu prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Z samego rana polityk pojawił się w Rzeszowie, dokładnie przy ul. Rzecha, gdzie przemawiał na tle porośniętej trawą i pełnej deszczowej wody działki, która, jak wskazywał, „miała zostać przeznaczona na budowę mieszkań w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus.” – Program Mieszkanie Plus póki co okazał się być jednym wielkim niewypałem (…) do tej pory udało się wybudować niecałe 1000 mieszkań – wskazywał. W jego ocenie, w samej Warszawie oddano do tej pory 228 mieszkań, a kolejne 460 oddanych ma zostać do końca roku. – Rząd Platformy Obywatelskiej stworzył efektywne programy (mające ułatwić zakup mieszkania – przyp. red.), lecz rząd PiS-u postanowił wyrzucić to wszystko do kosza. Szkoda, bo własne mieszkanie to jeden z podstawowych warunków rozwoju – przekonywał polityk.

Podkarpacie kolebką PiS-u?

Kandydat na prezydenta został zapytany, jaką ma strategię na przekonanie do siebie wyborców na Podkarpaciu, w województwie, które przecież od lat uchodzi za bastion PiS-u. – Będziemy w miejscach symbolicznych (…) w samym Rzeszowie, gdzie będę mówił o programie dla młodych Polaków i złożę kwiaty na grobie marszałka Senatu Józefa Ślisza, który jest dla mnie symbolem solidarności rolniczej – wyjaśniał. Czy gigantyczne poparcie dla rządu na południu Polski jest w stanie przytłoczyć? – Byłem w wielu miejscach potocznie określanych jako bastiony PiS-u, chociażby na Podhalu, i wszędzie tam spotykałem ludzi uśmiechniętych, chcących rozmawiać o wyzwaniach, jakie nas czekają, i nie miałem wrażenia, że istnieje Polska podzielona, która głosuje wyłącznie na jedną lub drugą partię – odpowiadał Trzaskowski.

Spotkanie z wyborcami

Zdaniem prezydenta Warszawy, „rząd nie chce dziś rozmawiać o bezpieczeństwie, służbie zdrowia i bezrobociu, a to tematy, które nurtują wszystkich obywateli.” Jego zdaniem, warto postawić na politykę zagraniczną i odnowić dobre relacje ze Wschodem Europy, w tym głównie z Ukrainą. W trakcie spotkania padło także pytanie o to, czy warszawski MPWiK zrzucił do Wisły miejskie ścieki? Taką informacje przekazały Wody Polskie. – Ustosunkuję się do tego po ustaleniu faktów, ale widzę, że Wody Polskie cały czas zachowują się tak jakby chciały szukać sensacji. Sprawę wyjaśnimy nie politycznie i nie w kampanii wyborczej – zadeklarował polityk.

Po porannej wizycie w Rzeszowie, Trzaskowski udał się do Hadli Szklarskich i Dębicy. W mieście nad Wisłoką na początku wystąpienia sympatycy Andrzeja Dudy próbowali zakłócić spotkanie. Skandowali głośno imię i nazwisko obecnego prezydenta Polski, a w tłumie doszło do przepychanek. Posłanka PO, Agnieszka Pomaska, próbując odłączyć głośnik została przypadkiem uderzona. Interweniowała policja.

kl

35 Responses to "Rząd obiecał 100 tysięcy mieszkań, powstało 800"

Leave a Reply

Your email address will not be published.