Deweloper dostał działki. Teraz chce pieniędzy

Kiedy zniknie blacha? Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Ogrodzenie w pobliżu przestrzeni kwadratowej szybko nie zniknie. Miasto ma problem z pozyskaniem terenu.

Teren w obrębie przestrzeni kwadratowej miał być dodatkową atrakcją dla mieszkańców spacerujących wzdłuż Wisłoka. W rzeczywistości jedna mała inwestycja wywołała dość duży problem dla władz miasta.

Sprawa przeciąga się od drugiej połowy 2019 roku. Głównym problemem jest sprawa własności działki, gdyż po powstaniu atrakcji okazało się, że teren nie należy do miasta, lecz dewelopera, który po pojawieniu się na swoim terenie zabudowy postanowił zagrodzić teren blachą. Pierwotnie ogrodzenie uniemożliwiało jakąkolwiek przeprawę przez prywatną działkę, z czasem jednak deweloper w akcie łaski zrobił przejście dla rowerzystów i spacerujących.

Miasto postanowiło wówczas rozwiązać temat, dokonując zamiany działek podczas jednej z sesji Rady Miasta. Radni wydali zgodę. Zgodnie z zapisami w projekcie uchwały, miasto miało otrzymać od dewelopera teren nad Wisłokiem oraz działki na Zalesiu o łącznej powierzchni ok. 2, 6 ha, oddając działkę o powierzchni ok. 3,3 ha znajdującą się przy ul. Krogulskiego.

Udało nam się także ustalić, że jeszcze w ubiegłym roku deweloper spotkał się z przedstawicielami Fundacji Rzeszowskiej, która jest inicjatorem powstania instalacji. Do porozumienia, niestety, nie doszło.

Temat zamiany działek został rozstrzygnięty jeszcze w sierpniu, natomiast ogrodzenie stoi tam do dziś. Jeszcze w styczniu br. była mowa o tym, że ogrodzenie zniknie. Gdzie zatem leży problem? – Radni przyjęli projekt zamiany, jednak deweloper chciałby za ten teren otrzymać dodatkowo pieniądze. Trwają negocjację – zaznacza Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Szczegółowa wycena działek to na dziś tajemnica biznesowa.

Aktualny wygląd terenu nie powala. W związku z tym, że działka jest w rękach prywatnych, to nikt nie dba o koszenie trawy. Z czasem na blachach pojawiły się napisy wykonane sprayem. Ten fragment miasta zdecydowanie nie należy do najbardziej reprezentatywnych przestrzeni stolicy innowacji.

Rafał Bolanowski

17 Responses to "Deweloper dostał działki. Teraz chce pieniędzy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.