
PODKARPACIE, KRAJ. Podejrzany o przestępstwo będzie czekał na wyrok w domu.
Dzięki zmianie przepisów osoby, które czekają na wyrok sądu w swojej sprawie, nie będą musiały być przetrzymywane w areszcie, ale na orzeczenie poczekają we własnym w domu, wyposażone w specjalne bransoletki elektroniczne na rękach. Taki przywilej, nie stanie się bynajmniej udziałem morderców, czy gwałcicieli. Areszt domowy będzie dla więźniów, którym grozi niski wyrok. Nowe uregulowania powinny wejść w życie 1 stycznia 2012 roku.
Decyzję o przyznaniu aresztu podejmie sąd na wniosek podejrzanego. Jeżeli już do tego dojdzie, to trzeba będzie zamontować aparaturę monitorującą. Areszt domowy będzie musiał być uzgodniony z osobami, z którymi oskarżony będzie przebywał pod jednym dachem. Osoba taka będzie musiała nosić nadajnik i przebywać w zasięgu stacjonarnego urządzenia monitorującego, zainstalowanego w miejscu jego zamieszkania. Oskarżony będzie mógł oddalić się na odległość do 200 metrów, tak aby pozostawać w zasięgu oddziaływania tego urządzenia. W przypadku złamania regulaminu, trafi do aresztu śledczego. Areszt domowy nie będzie stosowany wobec osób wymagających leczenia lub z zaburzeniami psychicznymi.
Jedynie w przypadku ciężkiej choroby np. zawał, oskarżony będzie mógł opuścić miejsce zamieszkania. Będzie też mógł uczestniczyć w wyborach parlamentarnych, prezydenckich i samorządowych.
Sąd rejonowy będzie mógł zastosować taki areszt domowy na maksymalnie 3 miesiące, z możliwością przedłużenia go do 2 lat.
Grzegorz Anton



One Response to "Zamiast aresztu bransoletki na rękach"