
Polską opinię publiczną bardzo poruszyły słowa prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, który udzielając wywiadu w radiowej Jedynce odniósł się do wyborców, którzy w minionych wyborach nie głosowali na Andrzeja Dudę mówiąc, że „- Jeśli ktoś uważa, że warto być Polakiem, to musi stać po stronie, która broni tradycyjnych wartości i chce przebudowywać naszą rzeczywistość (…)”. Te słowa wywołały prawdziwą burzę. Posłanka Joanna Kluzik (PO) porównała prezesa PiS do Władysława Gomułki, a dziennikarz Tomasz Lis napisał, że „żaden Kaczyński nie ma prawa mówić kto jest Polakiem, a kto nie”.
Mniej lub bardziej zakamuflowane sugestie, że prawdziwi Polacy zagłosują na Andrzeja Dudę przewijałby się w jego kampanii wielokrotnie, zarówno poprzez wypowiedzi polityków PiS i sympatyków tej partii, jak i w przekazach w mediach społecznościowych. Jednak to słowa prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego wywołały prawdziwą burzę. W wywiadzie dla radiowej Jedynki Kaczyński powiedział, że:- Jeśli ktoś uważa, że warto być Polakiem, to musi stać po stronie, która broni tradycyjnych wartości i chce przebudowywać naszą rzeczywistość, żeby była bardziej sprawiedliwa. Żeby to wszystko, co się wokół nas dzieje, było prowadzone w sposób sprawiedliwy i sprawny. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Posłanka PO, Joanna Kluzik napisała na to na Twitterze: – Kaczyński odmawia swoim przeciwnikom polskości. Miał niezłych poprzedników. Uważali, że każdy przeciwnik komunistycznej Polski to wróg, w 1968 odmówili polskości polskim Żydom. „Każdy obywatel Polski powinien mieć tylko jedną ojczyznę, Polskę Ludową” to Gomułka – skwitowała wypowiedź Kaczyńskiego Kluzik. Głos zabrał też dziennikarz Tomasz Lis pisząc: – Panie Kaczyński, tydzień temu stanąłem po stronie wartości, które uważam dla Polski i bez związku z Polską, za najważniejsze. Jedną z nich jest przekonanie, że nikt, w tym żaden Kaczyński, nie ma prawa mówić kto jest Polakiem, a kto nie, kto jest Polakiem dobrym, a kto złym – zauważył.
Nie brakowało także opinii innych polityków i publicystów na temat tej kontrowersyjnej wypowiedzi prezesa PiS. Mowa w nich była głównie o tym, że prezes PiS, jako i inni politycy tej partii zdają się mieć swoisty monopol na to, by móc oceniać kto ma prawo mienić się Polakiem i według nic takowe ma tylko ten, kto uch popiera. – W ten sposób pan Jarosław Kaczyński i jego koledzy partyjni stwierdzają, że tak około 20 milionów dorosłych obywateli polskich nie jest Polakami – podsumował to nasz rozmówca pragnący zachować anonimowość. – Czyli dwie trzecie głosujących w ostatnich wyborach – przypomniał. – Jak przy takim podejściu partii rządzącej Polska nie ma być podzielona, a prezydent Duda nie postrzegany jako prezydent PiS-iaków, a nie wszystkich Polaków – pytał. My na to pytanie, niestety, nie umiemy odpowiedzieć …
Monika Kamińska



11 Responses to "Posłanka PO porównała Kaczyńskiego do Gomułki"