
Blisko 70 tysięcy turystów weszło w czerwcu na piesze szlaki Bieszczadzkiego Parku Narodowego. – To 15 procent więcej niż w analogicznym czasie ubiegłego roku – informuje kierownictwo Parku. Ruch turystyczny odczuwają też ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR.
W czerwcu na szlaki bieszczadzkiego parku weszło dokładnie 69 439 osób – poinformowało kierownictwo Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Obecnie wszystkie szlaki są dostępne dla turystów, ale podczas wycieczki trzeba uważać, bo w niektórych miejscach w dalszym ciągu są śliskie i błotniste. – Punktowo wykonywane remonty szlaków nie wpływają na płynność ruchu turystycznego – informuje kierownictwo Parku.
Zwiększoną obecność turystów w Bieszczadach odczuwają także ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Właściwie nie ma dnia, aby ratownicy nie wyjeżdżali na ratunek. – Zgłoszenia dotyczą przede wszystkim urazów kończyn – zwichnięć, skręceń, złamań – informuje Arkadiusz Kawalec, ratownik Bieszczadzkiej Grupy GOPR.
Warunki turystyczne są aktualnie w Bieszczadach bardzo dobre, ale aby wycieczka była bezpieczna, warto się do niej odpowiednio przygotować: wcześniej zaplanować trasę, sprawdzić pogodę, zabrać mapę, kompas i telefon z naładowaną baterią. – Pogoda w Bieszczadach dopisuje, ale trzeba pamiętać o tym, że szczególnie w sezonie letnim, lubi się szybko zmieniać, dlatego w plecaku warto mieć kurtkę przeciwdeszczową. Do tego obowiązkowo nakrycie głowy oraz przeciwsłoneczne okulary, ułatwią nam wędrówkę po mocno nasłonecznionych miejscach – instruuje ratownik.
Do plecaka należy wrzucić napój izotoniczny i wysokoenergetyczną przekąskę, która doda nam energii na trasie. – Wszystkich turystów zachęcamy także do instalowania aplikacji “Ratunek”, która bardzo ułatwia nam akcje no i kierowanie się zdrowym rozsądkiem, bo tego nie zastąpi nawet najlepszy sprzęt i przygotowanie – apeluje Arkadiusz Kawalec.
601 100 300 lub 985 to ogólnopolskie numery ratunkowe w górach.
Martyna Sokołowska



One Response to "Rekordowe zainteresowanie Bieszczadami "