Nie ma wątpliwości, że smartfony zajmują dominujące miejsce w branży elektroniki użytkowej. Choć z miesiąca na miesiąc, oferta telefonów rozszerza się o kolejne modele, to tak naprawdę niewiele z nich jest w stanie zatrzymać naszą uwagę na dłużej. Do wyjątków należą te z nich, które poza pięknym wyglądem i bezbłędną specyfikacją, posiadają również coś, co wyróżni je wśród tak licznego tłumu. Do takich telefonów należy Samsung Galaxy Note – urządzenie o wyjątkowej funkcjonalności i biznesowym charakterze, niewątpliwie stanowi wyróżnik w ofercie marki między innymi za sprawą rysika S-Pen. Przed nami wielka premiera Galaxy Note 20, a oto najświeższe informacje.
Kiedy odbędzie się premiera Galaxy Note 20?
Prezentacja najnowszej serii Samsunga jest jedną z niewielu informacji, która została oficjalnie potwierdzona przez samego producenta. Oczywiście zgodnie z dotychczasową tradycją marki, przekazanie informacji nie odbyło się w sposób bezpośredni, a pod postacią kilkusekundowej reklamy, zdradzającej datę premiery wielkiego, tajemniczego wydarzenia. Wiemy już, że premiera Galaxy Note 20 odbędzie się 5 sierpnia o godzinie 10:00 czasu ET. Całość wydarzenia będzie miała charakter online w związku z nadal panującą pandemią.
Wszyscy zainteresowani otrzymają jednak możliwość śledzenia premiery poprzez transmisję na żywo, co jakby nie patrzeć nie stanowi żadnej przeszkody, ponieważ zdecydowana część z nas i tak nie miałaby możliwości wzięcia osobistego udziału w akcji. Ciekawe jest jednak to, że tegoroczna premiera Galaxy Note 20 odbędzie się dużo szybciej niż zeszłoroczna Galaxy Note 10. Między jedną a drugą premierą są niemal trzy tygodnie różnicy. Czyżby Samsungowi z pewnego powodu spieszyło się z swoją premierą czy może jest perfekcyjnie przygotowany na nadejście nowej serii?

Ile będzie kosztować Galaxy Note 20?
Niestety w ostatnich czasach panuje zauważalny trend wzrostowy w cenach smartfonów. Telefon za ponad 3000 złotych jest niemal standardem, nie wspominając już o urządzeniach wycenionych na kwoty powyżej pięciu tysięcy. Każda marka posiada przynajmniej jeden model telefonu, który trafi na najwyższą półkę cenową i do takich smartfonów zaliczany jest również Samsung Galaxy Note 20. Jak się można było domyślać, producent do tej pory nie zdradził finalnych cen nowej serii, jednak na podstawie cen ubiegłorocznych generacji możemy spekulować na jakim poziomie mniej więcej będą:
- Galaxy Note 8 – 4299 zł
- Galaxy Note 9 – 4299 zł
- Galaxy Note 10 – 3999 zł
- Galaxy Note 10 Plus – 4949 zł
Trzeba przyznać, że rozbicie serii na dwa a nawet trzy smartfony jest bardzo dobrym posunięciem, jednak przede wszystkim dla samego producenta. Koszt wyprodukowania poszczególnych urządzeń będzie nieznacznie się od siebie różnił, jednak na rynku marka będzie w stanie zażądać za niego wyższą kwotę – w końcu wyższy model musi być droższy. Warto również zerknąć na serię Galaxy S20, w której najtańszy model kosztuje aż 3949 zł a najdroższy 5999 zł. Zdaje się, że cena Galaxy Note 20 powyżej kwoty 4000 złotych jest już raczej nieunikniona, tak samo jak kwota wyższa niż 5000 dla Galaxy Note 20 Ultra.
Ile będzie smartfonów w serii Galaxy Note 20?
Z całą pewnością czasy, w którym marka produkowała po jednym urządzeniu mamy już dawno za sobą. Nastąpiła era, w której jedna seria urządzeń np. Galaxy S20 liczy aż trzy modele. Do tej pory Galaxy Note 8 i Galaxy Note 9 występowały, jako pojedyncze modele do czasu, gdy na rynku pojawił się Galaxy Note 10 w dwóch odsłonach. Jednak jakby nie patrzeć, seria ubiegłorocznych Note’ów rozszerzyła się w dodatku o średniopółkowy model „Lite”- tym samym dzisiaj mamy aż trzy smartfony z serii Galaxy Note 10.
Zdaje się, że nie inaczej będzie z linią Galaxy Note 20 tym bardziej, że nazewnictwo nowych urządzeń budzi aż tak duże wątpliwości. Do tej pory z obecnych plotek wynikało, że nowe urządzenia pojawią się jako Galaxy Note 20 oraz Galaxy Note 20 Plus, jednak w chwili obecnej równie często mówi się również o Galaxy Note 20 Ultra. Pojawienie się aż trzech modelów pod tymi nazwami nikogo by nie zdziwiło, a już w szczególności biorąc pod uwagę to, że w takiej konfiguracji pojawiły się również telefony z serii Galaxy S20.

Jak będzie wyglądał Galaxy Note 20?
W kwestii wyglądu nowego smartfona zajdzie sporo znaczących zmian, a możemy się o tym dowiedzieć dzięki zdjęciom, które wyciekły z rosyjskiej strony producenta. Zdjęcia, które od kilku tygodni krążą w sieci, na dobre zaaklimatyzowały się w konsumenckiej świadomości. Samsung Galaxy Note 20 otrzyma trochę z swojego poprzednika Note 10, a także z tegorocznej serii Galaxy S20. Na pewno zostanie zachowana prosta linia oraz smukła konstrukcja urządzenia. Smartfon w dalszym ciągu będzie posiadał prostokątną bryłę, jednak tym razem spodziewamy się nieco mniej zaokrąglonych krawędzi wyświetlacza. Zdjęcia sugerują również, że same boki smartfona zyskają nieco bardziej obłe kształty, jednak nadal przy zachowaniu prostokątnej figury samego urządzenia. Największą zmianą w wyglądzie będzie tylny aparat, który tak jak w modelu Galaxy S20 będzie posiadał prostokątny kształt, jednak przy niezmienionym układzie kamer.
W skrócie aparat Galaxy Note 20 będzie przypominał ten, który jest obecny w Note 10 jednak tak jakby z naniesioną prostokątną nakładką. Trzeba przyznać, że tegoroczny model będzie jednym najładniejszych smartfonów na rynku, zdecydowanie niepowtarzalnym pod względem wyglądu. Całość prezentuje się niezwykle profesjonalnie i widać, że z głębokim przemyśleniem każdego z szczegółów. Jeszcze inną, bardzo ciekawą kwestią jest to, że Galaxy Note 20 może wystąpić w kolorze różowego złota, tak jak widzimy to na zdjęciach. Jeżeli okaże się to prawdą, nowy model Samsunga może być silną konkurencją dla równie pięknego iPhone 12 w wersji gold.

W czym będzie lepszy Galaxy Note 20 od Galaxy Note 10?
Pierwszą zmianą, która jest między jedną a drugą serią jest oczywiście wygląd obydwóch urządzeń. Jednak wygląd to nie wszystko, a za rzeczywisty postęp urządzeń odpowiada wewnętrzna specyfikacja, której nie widać na pierwszy rzut oka. Największe zmiany zajdą w technologii wyświetlacza, aparatu oraz procesora.
Choć już Samsung Galaxy S20 został wyposażony w ekran o odświeżaniu 120 Hz to zarzucano mu zbyt szybkie zużywanie energii. Wyświetlacz w Galaxy Note 20 ma w lepszym stopniu zarządzać energią a zatem pozwalać również na dłuższy czas pracy. Inną bardzo ważną kwestią jest zmiana matrycy w aparacie z 12 MP, które były w Note 10 na aż 108 MP, które rzekomo pojawią się w Galaxy Note 20 Ultra. Kolejną z zmian będzie oczywiście zastosowanie nowszej generacji procesora, która będzie niosła za sobą lepszą wydajność pod względem wydatku energii, a także dynamiki działania. Można oczekiwać, że zmian doczeka się również rysik, który z generacji na generację zyskuje coraz lepsze funkcje i właściwości. Są to oczywiście spekulacje, a na konkretne dane musimy poczekać do samej premiery urządzenia.
Artykuł partnera


