
Płaca minimalna w Polsce w 2021 r. prawdopodobnie wyniesie ok. 2800 zł brutto czyli ok. 2062 zł na rękę. Wzrostu pensji obawiają się pracodawcy, szczególnie Ci prowadzący małe i średnie przedsiębiorstwa. Ekonomiści już przekonują, że rozwiązanie może doprowadzić do problemów finansowych firm w tym zwolnień pracowników i rozwoju szarej strefy.
Nie 3000 zł brutto, a najprawdopodobniej 2800 zł brutto – tyle od stycznia może wynieść najniższa krajowa pensja w Polsce. Mowa więc o wzroście 200 zł, który finalnie podwyższyłby płace minimalną otrzymywaną do ręki do kwoty ok. 2062 zł. To teoretycznie dobra wiadomość dla sporej grupy pracowników, szczególnie na Podkarpaciu, gdzie wynagrodzenia są niemal najniższe w Polsce. Dlaczego teoretycznie? Ponieważ wzrost płacy może przynieść za sobą kilka konsekwencji. – Rząd zachowuje się sprzecznie i nielogicznie. Z jednej strony słyszymy ze strony jego przedstawicieli, że obecny kryzys jest największy w historii Polski. Z drugiej strony wbrew logice ten sam rząd dąży do rekordowego podniesienia płacy minimalnej (…) Przy tak poważnym kryzysie płacę minimalną trzeba zamrażać, nie podnosić – podkreśla w komunikacie Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP.
Pracodawcy RP proponują utrzymanie płacy minimalnej w 2021 r. na poziomie 2600 zł. W ich ocenie, taki poziom jest bezpieczny dla utrzymania miejsc pracy i szybkiego wychodzenia z kryzysu. Jak dodają, program tarcz antykryzysowych był skupiona na ratowaniu miejsc pracy, a niektóre działania mogą go zniweczyć.”
– Podnoszenie płacy minimalnej w czasach dekoniunktury, gdzie odczujemy spadek PKB i trudności gospodarcze, jest nieuzasadniony – komentuje Dominik Łazarz, ekonomista z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. – Efektem mogą być zwolnienia z miejsc pracy, gdyż firm nie będzie stać na utrzymanie pracownika, oraz wzrost poziomu bezrobocia. Finalnie zwiększyć się może także szara strefa – dodaje.
Z kolei koncepcji wzrostu płacy minimalnej bronią związki zawodowe. – Obserwując obecną sytuację na rynku płacy, próbę ratowania etatów oraz sytuację ekonomiczną przedsiębiorców, trzeba propozycję wzrostu pensji przyjąć – tłumaczył dla „Super Nowości” kilka dni temu Roman Jakim, przewodniczący Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ Solidarność.
kl



10 Responses to "Wyższa płaca minimalna to większe bezrobocie i szara strefa?"