Na św. Rocha można uszkodzić auto 

Kierowcy jadąc ulicą św. Rocha muszą uważać, żeby nie uszkodzić zawieszenia auta. Fot. Wit Hadło 

Mieszkańców  osiedla Słocina i Matysówki codziennie czeka spore wyzwanie przy przejeździe ulicy św. Rocha (osiedle Słocina). Trwa tam remont drogi, zerwany jest stary asfalt, są  nierówności, i kierowcy mogą uszkodzić zawieszenie. Dodatkowo jeszcze zielone światło jest włączone za krótko. 

– Na drodze przy ul. św. Rocha jadąc autem złapałem kapcia – mówi jeden z kierowców. – Drogowcy wykonują remont jezdni tak, że są nierówności w nawierzchni i w samochodach z niskimi podwoziami można zerwać zawieszenie, a nawet uszkodzić podwozie. 

Przy przebudowie tej drogi roboty wykonuje firma Strabag. Do końca września ma tam być położony nowy asfalt. Wybudowana będzie kanalizacja oraz oświetlenie, nowy chodnik i dwie zatoczki autobusowe. Inwestycja będzie kosztować 3,6 mln zł. 

Okazuje sie, że jest tam nie tylko problem z nierówną jezdnią, ale i z sygnalizacją świetlną. Zielone światło jest włączane za krótko. Kierowcy nie chcąc uszkodzić samochodu jeżdżą wolniej. Zdarza się więc, że na remontowanej drodze włącza się szybko czerwone światło i kierowcy nie mogą zdążyć zjechać z tego odcinka. Inni kierowcy trąbią, myśląc, że sąsiedni samochód wjechał na czerwonym świetle. Tak jednak nie jest. 

– Poprosimy o regulację świateł w ten sposób, żeby zielone światło świeciło się dłużej  – wyjaśnia Agnieszka Siwak-Krzywonos  z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie. 

W przyszłym tygodniu na tej ulicy  poprawiony ma być stan nawierzchni i będzie układamy nowy asfalt. Dzięki temu, jak twierdzą drogowcy, będzie można już bezpiecznie przyjeżdżać ulicą św. Rocha. 

pr

11 Responses to "Na św. Rocha można uszkodzić auto "

Leave a Reply

Your email address will not be published.