Remont dróg w centrum Rzeszowa z lekkim opóźnieniem

Dzięki przebudowie przejazdu kolejowego nad ul. Batorego ruch w tym miejscu nie będzie już odbywał się wahadłowo. Fot. Wit Hadło

Rzeszowski ratusz rozstrzygnął przetarg na kompleksową rozbudowę miejskiego układu komunikacyjnego w rejonie ulic: Fredry, Styki i Batorego. Jedna z firm uczestniczących w przetargu złożyła jednak odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej i jak się okazuje przyniosło ono efekt. – KIO nakazuje unieważnić wybór oferty i przeanalizować przetarg jeszcze raz – mówi Andrzej Maciejko, szef rzeszowskiego MZD. Inwestycja lekko się opóźni.

 Miasto przygotowuje się do przebudowy układu komunikacyjnego w rejonie ul. Głowackiego, Fredry, Siemiradzkiego, Batorego, Styki, Kochanowskiego, Żółkiewskiego i Siemieńskiego. W ramach zadania powstanie m.in. łącznik ul. Fredry ze Styki, dwupasmowe rondo przy ZUS-ie i nowy most nad potokiem Przyrwa. Na większości wymienionych ulic pojawi się ponadto nowa nawierzchnia asfaltowa i chodniki. Do głównych zadań należy także budowa drogi pod niemal zakończoną inwestycją jaką jest utworzenie nowego przejazdu kolejowego nad ul. Batorego. Przez dekady ruch pod wiaduktem odbywał się w sposób wahadłowy, lecz już niedługo większa przepustowość przejazdu pozwoli go upłynnić. Do niedawna wydawało się, że przebudowa drogi rozpocznie się we wrześniu. Termin ten zostanie jednak nieco przesunięty.

Oferty do ponownej analizy

 Ogłoszony przez miasto przetarg na inwestycje przebudowy całego układu komunikacyjnego wygrała firma Eurovia Polska (45,8 mln zł). W lipcu podpisana miała zostać umowa przez obie strony, lecz jedna z firm uczestniczących w przetargu (Strabag) odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). Jak wszywał niedawno ratusz, firma ta miała uważać, że dwa inne podmioty przekazały niezgodne z prawdą informacje odnośnie doświadczenia pracowników odpowiedzialnych za inwestycję. KIO rozstrzygnęło wczoraj sprawę. – Na tę chwile nie ma jeszcze całego wyroku, lecz KIO nakazało unieważnić nam wybór oferty w przetargu i ponownie przeanalizować wszystkie oferty, ocenić je i dopiero wybrać wykonawcę – mówi Andrzej Maciejko, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. – Mając na uwadze względy formalne wraz z wyborem nowego wykonawcy prace nie rozpoczną się we wrześniu a w październiku – dodaje.

Wielomilionowe zadanie dotyczy przebudowy kilku ulic a przy tym utworzenia nowych elementów infrastruktury, dlatego aby nie zakorkować miasta prace będą realizowane etapami. – Ul. Batorego będzie jedną z pierwszych dróg, która ma zostać wyremontowana – wskazuje Maciejko.

Kamil Lech

13 Responses to "Remont dróg w centrum Rzeszowa z lekkim opóźnieniem"

Leave a Reply

Your email address will not be published.