
Wracamy do tematu tragedii w zbrojowni więzienia w Załężu o której jako pierwsi informowaliśmy Państwa w weekendowym wydaniu Super Nowości. Przypomnijmy, że od naszego informatora otrzymaliśmy informację o tym, że „zbrojmistrz zastrzelił się w magazynie uzbrojenia”. Mjr Maciej Słysz, rzecznik Zakładu Karnego w Rzeszowie potwierdził nam w miniony piątek, że: „18 sierpnia br. w Zakładzie Karnym w Rzeszowie doszło do tragicznego zdarzenia z udziałem funkcjonariusza. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sprawę bada policja oraz prokuratura, jak również specjalny zespół Służby Więziennej”. Mężczyzna był funkcjonariuszem służby więziennej odpowiedzialnym za broń strażników w więzieniu. Miał 43 lata, w zakładzie karnym pracował od 2003 r. Okoliczności tragedii ma wyjaśnić śledztwo, które wszczęła Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. Postępowanie w tej sprawie, jak poinformowała Super Nowości Magdalena Ziemba-Kołacz wiceszefowa prokuratury rejonowej, prowadzone jest pod kątem art 155 kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. Z uwagi na charakter sprawy, akta zostały przesłane do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie z wnioskiem o ewentualne jej przejęcie. Decyzja odnośnie tego która prokuratura będzie prowadzić to postępowanie ma być podjęta w tym tygodniu.
ksz


