Niegospodarność przyczyną upadku banku?

Podkarpacki Bank Spółdzielczy funkcjonuje aktualnie jako Bank Nowy BFG. Docelowo ma zostać sprzedany. Fot. Martyna Sokołowska

– Biegli z zakresu bankowości i finansów sprawdzają prawidłowości zawieranych umów kredytowych przez podmioty gospodarcze objęte zakresem śledztwa dotyczącego Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku – informują śledczy. 

Śledztwo w sprawie nadużycia udzielonych uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez osoby wchodzące w skład Zarządu oraz ustalonych pracowników Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie w czerwcu 2018 roku w oparciu o zawiadomienie złożone przez pełnomocnika sanockiego PBS-u. 

Zawiadomienie dotyczyło między innymi nieprawidłowości związanych z procesem udzielania kredytów dla szeregu spółek prawa handlowego. Śledztwo dotyczy okresu od czerwca 2010 do kwietnia 2017 roku.

– Obecnie prowadzone są czynności związane z analizą zabezpieczonego materiału dowodowego. Dodatkowo prokuratura oczekuje na uzyskanie opinii biegłych z zakresu bankowości i finansów dotyczącej prawidłowości zawieranych umów kredytowych przez podmioty gospodarcze objęte zakresem niniejszego śledztwa, co pozwoli na dalsze ukierunkowanie postępowania – informuje nas prokurator Hanna Biernat-Łożańska, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.

Konieczność czy eksperyment?

Odrębnie prowadzone jest śledztwo w sprawie przymusowej restrukturyzacji PBS w Sanoku. To pierwsza taka operacja w polskiej bankowości. Prokuratura sprawdza m.in. czy restrukturyzacja banku była konieczna i przeprowadzona zgodnie z prawem. Śledczy są już w posiadaniu obszernej dokumentacji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, na podstawie której BFG wydał decyzję o przymusowej restrukturyzacji sanockiego PBS-u. Zrobił to, bo jak twierdzi rzecznik tej instytucji Filip Dutkowski, bankowi z powodu długu oszacowanego na około 183 miliony złotych groziła upadłość. 

Śledczy sprawdzają też, czy zachowanie członków zarządu i ustalonych pracowników banku poprzez podejmowanie decyzji gospodarczych, które nie zabezpieczały w należyty sposób interesów banku, mogło doprowadzić do zagrożenia upadłością oraz wyrządzenia szkody majątkowej wielkich rozmiarów, w wyniku której straty poniósł bank oraz jego instytucjonalni i indywidualni dyspozytariusze. Ci ostatni łącznie stracili sto milionów złotych. Samorządy i inne podmioty około 83 mln. zł. Z tych pieniędzy BFG miał pokryć straty PBS-u.

Samorządy i instytucje im podległem odzyskały już pieniądze. Na zwrot funduszy czeka jeszcze m.in. pięć podkarpackich szpitali, mieszkańcy domu pomocy społecznej i stowarzyszenia.

Martyna Sokołowska

6 Responses to "Niegospodarność przyczyną upadku banku?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.