
Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Rzeszowie w swoim orzeczeniu od lipca do sierpnia wymierzył cztery grzywny Lucjuszowi Nadbereżnemu, prezydentowi Stalowej Woli. Ta kara spotkała go za nie przekazanie do WSA w terminie skarg Stowarzyszenia Nasze Miasto Stalowa Wola na bezczynność miasta. Dotyczy to blokady ujawniania mieszkańcom informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł rażące naruszenie prawa wraz ze zwrotami kosztów postępowania na rzecz stowarzyszenia.
W sumie grzywny wyniosły 900 zł, które do skarbu państwa zostaną wypłacone z kieszeni podatnika, czyli mieszkańców Stalowej Woli. Nawet radni z klubu prezydenta Stalowej Woli podczas jednej z sesji Rady Miasta, poparli wniosek do WSA o ukaranie prezydenta Lucjusza Nadbereżnego. Włodarz miasta zablokował bowiem dostęp do informacji publicznej dotyczącej działań władz i wydawanych pieniędzy z budżetu miasta na różne cele. Stowarzyszenie Nasze Miasto od grudnia 2019 r. miało utrudniony dostęp do informacji publicznej. Sprawa dotyczy m.in. braku informacji w sprawie dofinansowania dwóch koncertów TVP z 2018 i 2019 r., które odbyły się na stalowowolskich błoniach. Zgodnie z zapisami Konstytucji RP: „Obywatel ma prawo do uzyskania informacji o działalności władz publicznych oraz osób pełniących funkcje publiczne”.
Posiadał wszystkie niezbędne informacje
Sąd Administracyjny swoje orzeczenie o rażącym naruszeniu prawa uzasadnił tym, że : „Prezydent miasta Stalowa Wola stara się usprawiedliwić swą bezczynność okolicznościami związanymi z nieobecnością pracownika odpowiedzialnego za realizację zadań związanych z dostępem do informacji publicznej. Zdaniem sądu przedstawione przez organ (władze miasta – przyp.. red) argumenty nie zmieniają faktu dopuszczenia się rażącego naruszenia Art. 13 ust. 1 Ustawy o dostępie do informacji publicznej… Prezydent posiadał wszystkie niezbędne informacje, aby w ustawowym terminie ustosunkować się do żądania stowarzyszenia. Zdaniem sądu, brak pracownika odpowiedzialnego za realizację dostępu do informacji nie może oznaczać trzymiesięcznego milczenia organu (władz miasta) zarządzającego gminą miejską liczącą ponad 60 000 mieszkańców” – Niestety, w sierpniu WSA w Rzeszowie oddalił naszą skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie ogólnopolskiego koncertu TVP i gminy Stalowa Wola w 2018 r. Chcieliśmy wiedzieć, ile pieniędzy magistrat dodał z własnego budżetu w formie dofinansowania koncertu telewizji publicznej – powiedział Łukasz Banasik, prezes Stowarzyszenia Nasze Miasto Stalowa Wola. – Złożyliśmy wniosek o uzasadnienie i będziemy odwoływać się do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Kolejne sądowe batalie
Niestety, to nie prezydent Lucjusz Nadbereżny ze swojej kieszeni zapłaci grzywnę, w sumie 900 zł. Może i nie jest to wysoka kwota ale okazuje się jednak, że cztery grzywny będą wypłacane z budżetu miasta, czyli od podatników, mieszkańców Stalowej Woli. – Przed nami kolejne sądowe batalie w sierpniu i wrześniu o jawność i transparentność urzędu miasta i spółek komunalnych – mówi prezes Banasik. – Uważam, że zasądzone przez WSA grzywny są nieadekwatne do niezgodnych z prawem działań prezydenta. Miejmy jednak nadzieję, że grzywny spełnią funkcję prewencyjną i od tego momentu odpowiedzi na wnioski będą przesyłane w ustawowym terminie. Za koszty postępowań i grzywny zapłaci podatnik.
pr



12 Responses to "Nadbereżny ukarany czterema grzywnami"