
Po protestach mieszkańców magistrat poszedł po rozum do głowy i zrezygnował z kontrowersyjnej uchwały zezwalającej na zabudowę terenów zalewowych położonych wzdłuż rzeki Nil. Chodzi o obszar zlokalizowany na odcinku od mostu im. Ofiar Katastrofy Smoleńskiej do boiska sportowego za przedszkolem.
Wcześniejsze plany Urzędu Miejskiego względem tego obszaru wzbudziła ogromne kontrowersje. – Na ul. Nad Nilem zabrakło centymetra, by woda wdarła się do środka mojego rodzinnego domu. Decydując się na zabudowę tego terenu, gwarantujecie moim rodzicom i moim sąsiadom zalanie. Dlatego apeluję o wycofanie się z tego – grzmiał radny Piotr Panek.
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej wycofano się z tego pomysłu. – Na dziś nie mamy narzędzi, ani też możliwości zabezpieczenia tych terenów przed powodziami. Stąd ta zmiana w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego – tłumaczyła Irena Dąbek z Referatu Gospodarki Komunalnej i Budowlanej w kolbuszowskim magistracie.
Nie zrezygnowano natomiast z zabudowy działki przy Nilu w centrum Kolbuszowej, między mostem a centrum handlowym przy drodze krajowej nr 9. Teren ten gmina zamierza wykorzystać na budowę dużego placu parkingowego, najlepiej wielopoziomowego.
pg


